Ryby zawiodły

Kolejny etap z cyklu „Puchar wiosny” za nami. Tym razem młodzież łowiła na Zalewie Zegrzyńskim. Zanim jednak zarzucono wędki do wody odcinek brzegu zajęty pod zawody został gruntownie posprzątany

„Łupem” padło ok. 200 litrów wszelkiej maści śmieci. Z przykrością należy stwierdzić, że większość to świadkowie wędkarskich wypraw. W zawodach wzięło udział 37 młodych adeptów wędkarstwa. Sobota okazała się prawdziwym sprawdzianem wędkarskiej wytrwałości i spokoju. Ryby bowiem tego dnia ogłosiły strajk. Brakowało tylko głosu: – Tu nie ma ryb!

Wielu zawodników poddało się przed sygnałem zakończenia zawodów i organizatorzy przychylili się do wniosku o wcześniejsze  zakończenie „zabawy”. Wagowi nie mieli dużo pracy. Wyniki połowów wyglądają następująco: w kategorii kadet całe podium zajął Jarosław Czyżo, który jako jedyny złowił rybę.
W juniorach złowiono więcej, a podium zajęli w kolejności: Jakub Olk, Kamil Nowak, Piotr Goślicki, Kamil Falenta, Adam Słoniewski, Tomasz Tylski. Zwycięzcy oprócz dyplomów zostali nagrodzeni sprzętem wędkarskim (wędki, sadzyki, podbieraki).  
W roli kwatermistrza wystąpił Janusz Wardak, który doczekał się już fanek rozmiłowanych w jego bigosie. Bigos pokonał wiele kilometrów,  wcześniej występował na zawodach spławikowych, które w tym samym czasie rozgrywane były na Kanale Królewskim. Tam łowili seniorzy i  wyniki nie były porażające. Zwyciężył jedną rybką o wadze 20 g Zygmunt Zimniewicz (1500 pkt) przed synem Piotrem. Kolejne miejsca zajęli: Andrzej Świętochwski, Witold Kociszewski, Michał Miętek, Dariusz Nejman.  
Kolejne zawody 10 czerwca na „27 km” zbiórka  zawodników do godziny 5.00. Metoda gruntowa, czyli na dwie wędki. Organizator zapewnia posiłek dla uczestników i nagrody dla zwycięzców.
M. Bułka