Co cieszy trenera
Podopieczni Mariusz Rosińskiego nie zwalniają tempa. W kolejnym meczu kontrolnym, zawodnicy Sokoła zmierzyli się z drużyną Legionovii Legionowo. Wygrali legionowianie 8:0 (6:0). Jednak trener Sokoła nie był z tego faktu niezadowolony Po prostu byli od nas lepsi i tyle. A ja się mogę tylko cieszyć, że mieliśmy okazję zagrać z tak wymagającym przeciwnikiem. Jakby nie patrzeć, to oni są w czubie czwartej ligi, a my to taki średniak z okręgówki
- Do zespołu wrócił Krasnowski. Popularny Maharadża zagrał jednak na średnim poziomie
- Tak. On grał u nas przez półtorej roku. Jego pozycja to środkowy obrońca. Doskonale sobie zawsze radził, a teraz. No cóż. Przeciwnik był silniejszy i to cała linia obrony popełniała błędy, a nie on sam.
Gdybyśmy grali zachowawczo i na wynik, pewnie rozmiary porażki byłyby zdecydowanie mniejsze. Jednak chłopcy grali wysoko, co skrupulatnie wykorzystał nasz przeciwnik, raz za razem skutecznie i groźnie kontrując.
- To nie jest wasz pierwszy mecz kontrolny z Legionovią. Swego czasu przegraliście 2:7.
- Prawda. Do tego zawody prowadził nam ten sam sędzia co ostatnio. Ale umówmy się, zarówno wtedy, jak i teraz, nie był on…
- … w najlepszej formie
- Dokładnie tak. Nie wiem czemu on tak bardzo chciał pomóc Legionovii. Przecież oni i bez jego pomocy mogli nas szybko roznieść. Kiedyś nie podyktował nam trzech rzutów karnych. Teraz po ewidentnym przewinieniu jednego z piłkarzy Legionovii też się powstrzymał od podyktowania karnego. No cóż. Tak już bywa
- Do zespołu przybyło jeszcze kilku piłkarzy
- Doszedł Tomasz Jaczyński. To nasz wychowanek. Ostatnio grał w Polonii Warszawa. To bardzo dobry chłopak i z pewnością będziemy mieć z niego dużo pociechy. Doszedł również Norbert Smyk, który opuścił wojskowe szeregi i wznowił treningi. Niestety odszedł od nas Bartosz Szydłowski. Kusili go działacze Nadnarwianki Pułtusk. I nie ma się co dziwić, że chłopak postanowił grać w trzeciej lidze. To młody i utalentowany piłkarz, który zasługuje na to, aby się rozwijać. Wprawdzie jego transfer nie jest jeszcze definitywny, ale najprawdopodobniej opuści on Serock w najbliższym czasie
rozmawiał: Bartosz Cieślak


