Zaproszone trzy balony

Inżynier Marek Krakowiak, pomysłodawca i inicjator nawiązania do chlubnych legionowskich tradycji baloniarskich – nie rezygnuje. Chce jeszcze w tym roku zaprezentować legionowskiej społeczności i władzom miasta trzy balony. Być może podobne do tego, jaki w przyszłości latałby z herbem naszego miasta i logo sponsora legionowskiego balonu

„Tak jak obiecałem będą balony w Legionowie. Propozycję wizyty Balonu Stalowa Wola (i ewentualnie dwóch innych) przedstawię w poniedziałek Prezydentowi Miasta Legionowa. Wizyta jest organizowana przy współpracy z Ladislavem Zápařką, przedstawicielem czeskiej fabryki balonow „Kubiczek”, i za pomocą Aeroklubu Stalowa Wola (dyr Waldemar Lekan) oraz Aeroklubu Warszawa i kierownika sekcji balonowej, Włodzimierza Kloska „ - pisze do nas w mailu M. Krakowiak.
Ostatecznie w Legionowie mają być zaprezentowane trzy balony. Oprócz wspomnianego już balonu ze Stalowej Woli, także balon firmy BMsonic i balon Areoklubu Warszawskiego (ufundowany przez bank). Mimo, żę grudzień nie jest najlepszym miesiącem dla balonów, ich prezentacja miałaby się odbyć między 7 a 14 grudnia, w zależności od warunków atmosferycznych. Miejsce prezentacji też jeszcze nie jest ustalone, jest już wytyczonych kilka wstępnych miejsc dla takiej prezentacji, zarówno samym legionowie, jak i w Jabłonnie, a nawet Łajskach.
Pan Marek wierzy, że wszystko uda się zapiąć na ostatni guzik i balon, być może z prezydentem miasta w koszu, wystartuje jeszcze w tym roku do pierwszego, krótkiego, sondażowego loty z Legionowa. Czy będzie co podziwiać z góry z wysokości kilkudziesięciu metrów?
O konkretnej dacie pokazu i jego miejscu postaramy się poinformować w następnym numerze naszego tygodnika.

(red.)

Foto: Niektóre miasta w Polsce, jak np. Stalowa Wola, mają już swoje balony. Czy Legionowo doczeka? Marek Krakowiak nie rezygnuje

Fot. Prywatne archiwum