Towarzysko z Ukrainą

19 listopada w środę (godz. 12) na stadionie miejskim w Legionowie odbędzie się towarzyski mecz piłkarski drużyn do lat 21, pomiędzy zespołami Polski i Ukrainy. Wstęp na ten mecz - bezpłatny

Trener reprezentacji biało-czerwonych Andrzej Zamilski powołał już kadrę na to spotkanie, którą poprzedzi dwudniowe zgrupowanie w Warszawie. Oto piłkarze, których najprawdopodobniej zobaczymy w Legionowie

Bramkarze: Michał Gliwa (Polonia Warszawa), Marek Kozioł (Sandecja Nowy Sącz).
Obrońcy: Adrian Basta (Polonia Bytom), Tomasz Cieślak (MKS Kluczbork), Kamil Glik (Piast Gliwice), Michał Płotka (Arka Gdynia), Jakub Poznański (Victoria Koronowo), Tadeusz Socha (Śląsk Wrocław).
Pomocnicy: Mateusz Cetnarski (GKS Bełchatów), Piotr Charzewski (Elana Toruń), Szymon Matuszek (Jagiellonia Białystok), Kamil Poźniak (GKS Bełchatów), Maciej Rybus (Legia Warszawa), Maciej Sadlok (Ruch Chorzów).
Napastnicy: Maciej Korzym (Odra Wodzisław Śląski), Rafał Kujawa (Łódzki KS), Marcin Wodecki (Górnik Zabrze), Mateusz Żyła (Sandecja Nowy Sącz).

W rezerwie pozostają: Daniel Armatys (Kolejarz Stróże), Karol Drągowski (Wigry Suwałki), Bartłomiej Dudzic (Cracovia), Jakub Kisiel (Widzew Łódź), Paweł Trojan (Śląsk Wrocław).

- To w zasadzie pierwszy międzynarodowy sprawdzian tej reprezentacji budowanej już z myślą o Mistrzostwach Europy w 2011 roku. Na przełomie tego roku odbędzie się w siedzibie UEFA losowanie grup eliminacyjnych, i już w przyszłym roku rozpoczną się pierwsze spotkania eliminacyjne. Kadra, którą zobaczą kibice w Legionowie, to wyselekcjonowana podczas kilku konsultacji grupa zawodników, z których spora część gra systematycznie w swoich klubach w rozgrywkach ekstraklasy. Zobaczymy więc wszystkich najlepszych, w tej kategorii wiekowej w kraju, a więc będzie i Rybus i Korzym, także bramkarz Gliwa, są stale grający w swoich zespołach Socha, Płotka i kilka innych. W pojedynczych przypadkach z tego spotkania wyeliminowały piłkarzy kontuzje. Myślę tu np. o Danielu Mące z warszawskiej Polonii. Zapraszam więc legionowskich kibiców na to spotkanie, które odbędzie się co prawda o nietypowej porze, w samo południe, ale to już nie nasza wina, bo na legionowskim stadionie świateł nie ma – powiedział nam trener Andrzej Zamilski.

(jb)

Zdjęcie: Maciej Sadlok (z prawej) z chorzowskiego Ruchu grał już w Legionowie wiosną, podczas spotkania reprezentacji Polski i Ukrainy, Under-19. Teraz też ma szanse zagrać, tyle, że w zespole o dwa lata starszym, Under-21

Fot. DKBE