W "Gryffie" kopią najlepiej

W sobotę, 24 stycznia br., w gościnnych murach sali gimnastycznej Zespołu Szkół w Legionowie odbył się VI Turniej Halowej Piłki Nożnej o Puchar Prezydenta Miasta Legionowo. Zawody tradycyjnie już zorganizowali wspólnie Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Legionowie oraz Stowarzyszenie „Legionowskie Amatorskie Ligi Piłkarskie”

Jak co roku tak i tym razem nie zabrakło sportowych emocji. Walka, walka i jeszcze raz walka na całego. Tak można w skrócie opisać to co tego dnia działo się na boisku. Żadna z 12 zgłoszonych drużyn nie zamierzała tanio oddać skóry rywalom. To wystarczyło by spotkania dostarczały mnóstwa emocji i były okraszone niezwykłej urody bramkami.
W rozgrywkach grupowych, w grupie „A” najwyższe zwycięstwo w turnieju odnotował zespół FC Mickiewicza, który aż 7-0 pokonał drużynę PEC. Jednak to efektowne zwycięstwo nie pozwoliło jednak „wieszczom” awansować do fazy półfinałowej, bo zespół zajął dopiero czwarte miejsce w rozgrywkach grupowych. W eliminacyjnej grupie „b” tak efektownych zwycięstw nie odnotowano i rywalizacja była bardziej wyrównana. Ostatecznie rozgrywki w tej grupie wygrał zespół Skansenu Sobieskiego, przed FC Hubala i Canarinhos.
W półfinałach Pub Gryff pokonał 3-2 FC Hubala, a Bronx zwyciężył Skansen Sobieskiego 1-1(2-1 po karnych). W wielkim finale doszło do rewanżu za pojedynek grupowy, między Pubem Gryff a Bronxem (w grupie 2-1 dla tych pierwszych). Zwycięstwo w finale było jeszcze bardziej przekonywujące ponieważ Pub Gryff wygrał tym razem 3-1, udowadniając, że w tym turnieju był zespołem bezkonkurencyjnym. W zespole tym prym wiedli najlepszy bramkarz turnieju – Piotr Szulc i najlepszy snajper rywalizacji – Paweł Jechna.
Najlepsze trzy drużyny turnieju otrzymały z rąk zastępcy prezydenta miasta, Piotra Zadrożnego pamiątkowe medale i puchary, a zwycięzcy dodatkowo czek na zakup strojów sportowych. Oto pierwsza czwórka turnieju: 1. Pub Gryf 2. Bronx 3. Skansen Sobieskiego 4. FC Hubala.

M. Kobrzyński

Zdjęcie: Strzelać każdy może, trochę lepiej, lub...

Fot. Archiwum MOSiR