Wygrali i przegrali
Tym razem dwa mecze w ciągu tygodnia to za dużo na siły i umiejętności trzecioligowych futbolistów Legionovii. Podopieczni trenera Krzysztofa Chrobaka raz więc w ubiegłym tygodni wygrali, raz niestety przegrali. Bilans – w dwóch meczach tylko trzy punkty. Tylko, bo obaj rywale byli, jak się wydaje, teoretycznie w zasięgu legionowian
Nasi piłkarze wygrali środowe spotkanie na swoim boisku ze Startem Otwock 1-0 (1-0). Był to zaległy mecz z drugiej kolejki rundy jesiennej. Bramkę dającą trzy punkty strzelił w 41. minucie Łukasz Barankiewicz. Zdecydowanie najbardziej bramkostrzelny piłkarz Legionovii w ostatnim okresie „Baranek” nie wytrwał niestety w tym meczu do końca, musiał opuścić boisko. Kontuzja napastnika okazała się na tyle poważna, że wykluczyła go z kolejnego meczu i miało to – jak się za trzy dni okazało – spory wpływ na siłę ofensywną drużyny, na jej skuteczność.
Środowy mecz z Otwockiem nie należał do porywających widowisk. Było to raczej typowe spotkanie walki, determinacji, a futbolówka przemiennie wędrowała spod jednej bramki pod drugą. Efektów takiej gry „w ping-ponga” było niewiele, tylko raz wspomniany Ł. Barankiewicz znalazł sposób na pokonanie doświadczonego golkipera gości Dawida Bułkę.
W sobotnim spotkaniu w Karczewie, z rywalem, który o tej pory prezentował się raczej słabo niż dobrze, legionowianie nie wykorzystali szansy, na powiększenie swojego dorobku punktowego. Przegrali 0-1, po bramce 37-letniego Jacka Dąbrowskiego. Ten były internacjonał, znany też z występów w ekstraklasie, pokonał Jakuba Chrostowskiego (podobno przy jego współudziale), który w poprzednich meczach był silnym punktem zespołu. Bramka Dąbrowskiego „ustawiła” mecz. Legionowianie starali się odrobić straty, ambitnie „gonili” wynik, uzyskali nawet optyczną przewagę w spotkaniu, ale nic z tych chęci nie wyszło. Gospodarze bronili się z determinacją, kontratakując od czasu do czasu i cel swój osiągnęli. Zdobyli na Legionovii komplet punktów i mają nadzieję, że nie najlepsza dla nich w tym sezonie passa, została ostatecznie przełamana.
Oto skład Legionovii z tego spotkania: Chrostowski – Jasiński (76' Kalinowski), Tomczyk, Ziąbski, Goliński, Karaszewski, Rawski, Turski, Janusiński (80' Delikat), Kopeć, Uwadizu (55' Tkacz).
W najbliższą sobotę o godzinie 15 legionowianie zagrają u siebie z KP Piaseczno.
(jb)
Zdjęcie: Łukasz Barankiewicz zdobył jedyną bramkę spotkania w meczu ze Startem Otwock. W Karczewie go zabrakło...
Fot. dkBE


