Szóste w kraju

W zakończonych w niedzielę Mistrzostwa Polski Juniorek zespół trenera Andrzeja Doktorskiego zajął ostatecznie szóstą lokatę wśród ośmiu rywalizujących drużyn. Apetyty było może nieco większe, ale – przypomnijmy – już sam awans do finałów MP był dla legionowskich juniorek wydarzeniem bezprecedensowym w historii klubuW fazie finałów zespół A. Doktorskiego przegrał trzy spotkania: 1:3 (25:18, 17:25, 20:25, 22:25) z Osiemnastką Szczecin, 2:3 (25:23, 27:25, 16:25, 20:25, 10:15) z Tomasovią i 1:3 (30:32, 15:25, 25:23, 18:25) z Gedanią Gdańsk. Zwłaszcza „wygranego” spotkania z gospodyniami imprezy – szkoda, a i pierwsze spotkanie ze szczeciniankami nasze dziewczyny rozpoczęły obiecująco. Po ostatnim (czwartym) miejscu w grupie legionowskim juniorkom przeszło rywalizować o miejsca 5. – 8. w mistrzostwach

W pierwszym spotkaniu spotkały się ze znanym rywalem, drugim zespołem legionowskich półfinałów, drużyną UKS Krzanowice. Legionowianki wygrały 3:2 (25:19, 23:25, 19:25, 25:17,15:12), a więc męczyły się bardziej niż w Legionowie (wtedy 3:1). W meczu o piąte miejsce LTS spotkał się ponownie z Gedanią Gdańsk i ponownie, jak w grupie, nie sprostał temu zespołowi przegrywając 1:3 (22:25, 15:25, 27:25, 17:25).
Ostateczna kolejność MPJ przedstawia się następująco: 1. KS Pałac Bydgoszcz, 2. Sparta Warszawa, 3. Tomasovia Tomaszów Lubelski, 4. Osiemnastka Szczecin, 5. Gedania Gdański, 6. LTS Legionovia Legionowo, 5. MKS V LO Rzeszów, 8. UKS Krzanowice.
 (jb)

Zdjęcie: Zdania na temat występu juniorek w Tomaszowie Lubelskim są podzielone. Jedni za sukces uznają już samo dotarcie zespołu do finałów MP, inni, że nasze juniorki (nie tylko Paulina Snopkiewicz i Agnieszka Pietrzyńska – na zdjęciu) zostały sprowadzone „do parteru” o czym świadczy tylko wygranie jednego spotkania podczas tych finałów.
 Fot. DKBE