Pozytywne wrażenia

zdjecie s03 zPrzygotowujący się do rundy rewanżowej drugoligowi piłkarze KS Legionovia, mają za sobą już pierwsze spotkanie sparingowe. W sobotę zespół trenera Roberta Pevnika przegrał 0–1 (0–1) w Płocku z wiceliderem I ligi, czyli miejscową Wisłą

– Wrażenia z tego sparingu, mimo minimalnej porażki muszą być pozytywne – mówi oglądający sparing prezes legionowskiego klubu, Dariusz Ziąbski. – Po pierwsze ze względu na klasę rywala, a po drugie z powodu poziomu tego sprawdzianu. Spotkanie było żywe, interesujące. oglądało się je bardzo przyjemnie, bo sporo się na boisku działo. Szybko, bo już w 7. minucie straciliśmy gola. Po akcji prawą stroną gospodarzy i ich szczęśliwym utrzymaniu się przy piłce, nastąpiło dośrodkowanie w nasze pole karne i Lebedyński z kilku metrów wykorzystał szansę, nie dając szans naszemu bramkarzowi. Wisła grał ładnie i składnie z kontrataku, my w miarę dobrze rozgrywaliśmy akcje na jej połowie. Mieliśmy też w tym sparingu swoje szanse na gole. Po akcji Sebastiana Czapy jeden z obrońców gospodarzy wybił zmierzającą do bramki piłkę, a po strzale Samuelsona Odunki futbolówka trafiła w słupek płockiej bramki – ocenia sparing D, Ziąbski.
Kibiców legionowskiej drużyny zapewne interesują zmiany personalne, jakie nastąpiły w naszym klubie w przerwie zimowej. Potwierdzają się informacje, że w Legionovii nie ujrzymy już P. Broniszewskiego. Jest z drużyną natomiast nadal Kamil Tlaga, choć w Płocku ze względu na drobny uraz – nie zagrał. Oprócz Zaniewskiego, Kovjenicia z zespołem prawdopodobnie pożegna się Miha Gorepevśek. Kto w ich miejsce? W Płocku na stoperze próbowany był chorwacki obrońca Sasa Bjelanović, ale nie wykluczone, że Legionovia pozyska też polskiego stopera. W Płocku wystąpił też słoweński środkowy pomocnik Dejan Krtjanoović i zebrał pozytywne recenzje za swój występ. Podobnie jak dwaj młodzi piłkarze, znani kibicom z występów w drużynie juniorów bądź drugim seniorskim zespole, czyli Śledziewski i Milewski. Legionovia poszukuje też napastnika, który wsparłby w ataku Szymona Lewickiego.
W najbliższą sobotę Legionovia zagra swoje drugie spotkanie. Tym razem z Dolcanem Ząbki, na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Kobyłce.

(jb)