Sukcesem zakończył się wyjazd drugoligowych piłkarzy Legionovii na Górny Śląsk, w okolice Pszczyny. W 12. kolejce rozgrywek podopieczni trenera Roberta Pevnika pokonali w niewielkiej Górze zespół Ludowego Klubu Sportowego Nadwiślan 2-0 (1-0). Bramki w tym meczu dla naszej drużyny zdobyli Sebastian Czapa (2’) i Sebastian Janusiński (71’)
Niedzielny rywal legionowian to drugoligowy beniaminek, który na ten szczebel rozgrywek dotarł po kilkustopniowych barażach. Najmniejszy z klubów drugoligowych na początku płacił frycowe, zbierał baty, ale z czasem zaczął poczynać sobie śmielej, rozpoczął ciułanie punkcików, wydostał się ze strefy spadkowej. Przed niedzielnym spotkaniem z Legionovią piłkarze z Góry punktowali w trzech swoich ostatnich spotkaniach i liczyli na podtrzymanie tej dobrej passy i – w efekcie – na przeskoczenie w tabeli naszych futbolistów. Te ambitne plany wzięły w łeb, bo... nasi piłkarze na to nie pozwolili. Też mieli swoje plany, chcieli się bardzo zrehabilitować za ostatnią porażkę u siebie z Rozwojem Katowice i cel swój osiągnęli.
Mecz w Górze bardzo dobrze rozpoczął się dla legionowian. Już w 2. minucie Sebastian Czapa bezpośrednim dośrodkowaniem zza narożnika pola karnego pokonał Pawła Florka, bramkarza gospodarzy. Potem goście spokojnie kontrolowali grę, neutralizując wysiłki gospodarzy do osiągnięcia remisu. Za konsekwencję w tej grze chwalił po meczu swych piłkarzy trener R. Pevnik. Kiedy w 71. minucie, chwilę po wejściu na boisko, drugi z Sebastianów w naszym zespole, czyli S. Janusiński przy pierwszym kontakcie z piłką przelobował bramkarza gospodarzy, podwyższając wynik spotkania na 2-0 było w zasadzie po meczu. Miejscowi co prawda starali się do końca odwrócić losy spotkania, ale jedna z najlepszych defensyw II ligi poradziła sobie z tym biciem beniaminka „głową w mur”.
Oto skład Legionovii z tego meczu: Smyłek – Wieczorek, Dankowski, Goropovśek, Kołodziejski (55’ Goliński), Odunka, Pavić, Stromecki (85’ Ziąbski), Czapa (70’ Janusiński), Zaniewski (65’ Lewicki).
(jb)
