Grają i… „odpoczywają”
Kolejne sparingi SK bank Legionovia. Przygotowujące się do sezonu 2014/2015 w Orlen Lidze siatkarki SK bank Legionovia trenują i rozgrywają spotkania kontrolne. Mają też swoje kadrowe problemy...
W ubiegłym tygodniu podopieczne trenera Macieja Kosmola były na sparingach w Policach i Uniejowie. Z mistrzyniami Polski w Policach wspólnie sparowały, a później zagrały, nietypowe kontrolne spotkanie. – Nietypowe – mówi wiceprezes legionowskiego klubu, Marek Bąk – bo zaczynaliśmy grać sety od wyników 18:18. W tych końcówkach setów lepsze okazały się dziewczyny Chemika Police, bo one wygrały osiem takich końcówek, a my sześć – dodaje M. Bąk. Po Policach legionowskie siatkarki udały się na dwumecz z Budowlanymi Łódź do Uniejowa.
– Tam rozegraliśmy w sobotę dwa spotkania. Pierwsze rano, typowo kontrolne, przegraliśmy 1:2. Wieczorem był to już mecz o Puchar Burmistrza Uniejowa i przegraliśmy go 1:3 – mówi M. Bąk i dodaje:
– Na ten kilkudniowy wyjazd zabraliśmy się z dwiema młodziutkimi środkowymi bloku, czyli Klaudią Alagierską i Mileną Paszyńską. To absolutne debiutantki, a pojechaliśmy w tym zestawieniu, ponieważ kontuzjowana jest Karolina Szymańska, Jaimie Thiebault ma jeszcze obowiązki z reprezentacją Kanady, a odpocząć musiala Kasia Połeć, której dały się we znaki trudy kilkumiesięcznej gry w kadrze Piotra Makowskiego. Mimo kłopotów ze środkowymi i porażki 1:3, dwa ostatnie sety tego meczu były bardo emocjonujące i wyrównane, rozgrywały się na przewagi. W meczu zagrały wszystkie nasze siatkarki oprócz wspomnianej Połeć i… Smarzek – dodaje M. Bąk.
A my od siebie dodajmy, że atakująca Malwina Smarzek musi odpoczywać, bo była w ostatnim okresie mocno eksploatowana, obciążona obowiązkami reprezentacyjnymi nie tylko w drużynie seniorek. Dodajmy także, że mecz w Uniejowie oglądała i kibicowała naszym siatkarkom wierna jak zawsze grupa kibiców z Legionowa.
(jb)


