Znowu remis
KS Legionovia – Okocimski Brzesko 1-1 (1-0) W siódmej kolejce rozgrywek II ligi Legionovia w niedzielę na swoim boisku zremisowała z Okocimskim Brzesko 1-1 (1-0). Legionowianie polubili wyniki nierozstrzygnięte, to już trzeci remis podopiecznych Roberta Pevnika w tych rozgrywkach. Niby nieźle, ale...
Każdy kibic doskonale się orientuje, że lepiej – z punktu widzenia tabelkowej matematyki – jeden mecz wygrać, a drugi przegrać, niż ciułać punkciki przy pomocy remisów. Cóż, jak się nie ma co się lubi, to – punkt jest punkt. Tym bardziej z takim zespołem jak Okocimski KS Brzesko, spadkowiczem z I ligi, nie ukrywającym aspiracji powrotu na zaplecze ekstraklasy. To był rzeczywiście wymagający rywal dla naszych futbolistów. „Piwosze” grali agresywnie w obronie , szybko i w urozmaicony sposób z pierwszej piłki w ofensywie. Nasi się starali, ale wiadomo, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala. A podopieczni trenera Dariusza Sieklińskiego, mimo że to, podobnie jak Legionovia, drużyna budowana na nowo, na wiele legionowianom w niedzielę nie pozwalali. Jeśli jeszcze w pierwszej połowie gospodarze z upływem czasu się rozkręcali, to już w drugiej odsłonie stroną dominującą na boisku byli goście. Zmiany zaordynowane przez legionowskiego szkoleniowca niewiele w tej kwestii zmieniły. Pierwsi w tym meczu gola zdobyli legionowianie. Była to tzw. bramka do szatni, zdobyta w 45. minucie. Po ładnej akcji ze stałego fragmentu gry w której udział wzięli m.in. Karol Ziąbski, Lazar Pavić, bramkarza gości - Roberta Błąkałę - strzałem głową pokonał Łukasz Kominiak. Warto może dodać, że 20 minut wcześniej po podobnej akcji w trójkącie Odunka - Ziąbski - Lewicki, szczęście sprzyjało gościom. Po przerwie Okocimski jeszcze przyspieszył swą grę i szybko wyrównał. W 56. minucie, po składnej akcji lewą stroną, w której nasza defensywa odegrała tylko rolę „obserwatorów”, Wojciech Wojcieszyński pewnie pokonał Mikołaja Smyłka. „Piwosze wcale nie spoczęli na laurach, chcieli zagarnąć w Legionowie pełną punktową pulę i już do końca meczu przeważali. Legionowianie nie dali sobie jednak wydrzeć ciężko wywalczonego remisu. (jb)
Oto skład Legionovii z tego spotkania: Smyłek – Wieczorek, Dankowski, Goropevśek, Kołodziejski, Tlaga (73’ Zaniewski), Kominiak, Pavić, Odunka (60’ Czapa). Ziąbski (60’ Goliński), Lewicki (90’ Stromecki).


