Przygotowujący się do sezonu 2014/2015 drugoligowi piłkarze KS Legionovia rozegrali dwa kolejne spotkania sparingowe. Oba wygrali, a rywalami legionowian w tych spotkaniach kontrolnych były zespoły trzecioligowe. W najbliższą sobotę przed zespołem słoweńskiego trenera Roberta Pevnika mecz wyjazdowy rundy przedwstępnej Pucharu Polski z MKS Trzebinia-Siersza
Jerzy Buze
sport@tio.com.pl
Przygotowania do rozpoczynającego się 2 sierpnia drugoligowego sezonu Legionovia kontynuuje na własnych obiektach. Treningi urozmaicają sparingi, zarząd klubu pracuje nad kompletowaniem składu na zbliżające się rozgrywki. Nie ulega wątpliwości, że powstaje nowa drużyna. Z tej, która pod wodzą trenera Marka Papszuna zachowała klubowi status drugoligowca w nowej, zreformowanej i jedynej II lidze centralnej, pozostały „strzępy”.
Czy z tych co pozostali w Legionovii oraz z nowych „twarzy” uda się słoweńskiemu szkoleniowcowi stworzyć team na miarę II ligi? Zdania na ten temat są wśród kibiców oczywiście podzielone, bo nazwiska nowych futbolistów (i kluby z których przychodzą) nie rzucają na kolana. O tym jednak, czy Legionovia bez Calderona, Tomczyka, Czerkasa, Lendziona, Gurzędy, Romańczuka, Ryndaka, Stańczyka, Pielaka, Matrackiego będzie tak samo silna i skuteczna jak z Tlagą, Golińskim, Wolskim, Kołodziejskim, Janusińskim, Dankowskim, Lewickim, Paviciem, Kominiakiem, Czapą, Cesarkiem i innymi, będzie się można przekonać dopiero po kilku kolejkach nowego sezonu.
Póki co, w sparingach nowa Legionovia jeszcze nie przegrała. Po bezbramkowym remisie z pierwszoligowym Dolcanem Ząbki, w ubiegłym tygodniu legionowianie dwukrotnie wygrali z trzecioligowcami. Najpierw u siebie pokonali Lechię Tomaszów Mazowiecki 2-1. Dwie bramki w tym sparingu strzelił Kamil Tlaga. Drugi gol Kamila nawet niczego sobie. Przy golu dla rywali, moim skromnym zdaniem, nie popisał się nowy bramkarski nabytek Legionovii – Paweł Waśków, ale pewnie w myśl powiedzenia „pierwsze koty za płoty”.
W ostatnią sobotę w Warce, Legionovia spotkała się z Motorem Lublin, a więc byłym rywalem z ostatniego sezonu, który jednak spadł do III ligi (15. miejsce na 18 zespołów). Motor to obecnie rzecz jasna inna drużyna, spadek spowodował spory exodus z zespołu, który ma zamiar opierać się teraz na młodzieży, na własnych wychowankach. Legionovia wygrała sobotni sparing z Motorem 4-2 (1-0). Bramki w tym spotkaniu dla naszej drużyny zdobyli: Sebastian Janusiński, Lazar Palić (nowy serbski pomocnik Legionovii), Miha Goropevśek (testowany słoweński obrońca) oraz Karol Ziąbski.
W najbliższą sobotę legionowianie zagrają w rundzie wstępnej Pucharu Polski z MKS Trzebinia-Siersza. Będzie to mecz wyjazdowy, a rywale w ostatnim sezonie awansowali z IV ligi do trzeciej ligi małopolsko-świętokrzyskiej. Trzebina to ponad 20-tysięczne miasteczko w Małopolsce, w powiecie chrzanowskim. Klub w Trzebini, w aktualnej formie, powstał przed kilkunastu laty z połączenia Hutnika Trzebinia i Górnika Siersza. Po ewentualnym zwycięstwie z trzecioligowym beniaminkiem spod Krakowa, w kolejnej fazie PP legionowianie zagraliby ze zwycięzcą z pary: Olimpia Zambrów – Rozwój Katowice.
(jb)
