Legionovia przed sezonem
Trwają przygotowania drugoligowych piłkarzy KS Legionovia do rozpoczynającego się 2 sierpnia br. sezonu 2014/2015. W ubiegłym tygodniu podopieczni słoweńskiego trenera Roberta Pevnika rozegrali na swoim boisku sparingowe spotkanie z pierwszoligowym Dolcanem Ząbki. Sprawdzian zakończył się bezbramkowym remisem
Jerzy Buze
sport@tio.com.pl
Oto składy obu drużyn z tego sparingu, które odnotował piłkarski portal www.90minut.pl: Legionovia Legionowo: (I połowa) Marcin Marcinkowski – Konrad Wieczorek, Kamil Dankowski, Łukasz Kominiak, Michał Kołodziejski – Sebastian Janusiński, Lazar Pavić, Paweł Broniszewski, Paweł Wolski, Kamil Tlaga – Szymon Lewicki. (II połowa) Paweł Waśków – Mateusz Gul (90 Filip Hrynkiewicz), Ryan Kawulok, Radosław Barabasz, Piotr Maślanka – Rafał Maciejewski, Karol Ziąbski, Sebastian Czapa, Bartłomiej Sosnówka, Jakub Cesarek – Ołeksij Mychaluk.
Dolcan Ząbki: Maciej Humerski (46 Mateusz Kryczka) – Julien Tadrowski (75 Tomasz Rusakowicz), Piotr Klepczarek (46 Rafał Zembrowski), Mateusz Cichocki, Damian Jakubik – Damian Świerblewski (46 Tomasz Prejs), Bartosz Osoliński (75 Rafał Wiśniowski), Adrian Łuszkiewicz (46 Szymon Matuszek), Bartosz Wiśniewski (46 Grzegorz Piesio), Łukasz Sierpina (65 Krystian Matuszewski) – Norbert Neumann (46 Tomasz Chałas).
Jak z powyższego wynika, oprócz futbolistów grających w ostatnim sezonie w obu zespołach na boisku pojawiło się także wielu piłkarzy testowanych, przymierzanych do obu drużyn w najbliższych rozgrywkach. Ten sparingowy „przegląd wojsk” był szczególnie ważny dla nowych szkoleniowców w obu zespołach.
Jak powszechnie wiadomo w Dolcanie Roberta Podolińskiego (i jego współpracowników), który podjął prace w ekstraklasowej Cracovii Kraków, zastąpił Marcin Sasal, a w Legionovii Marka Papszuna, szkoleniowiec ze Słowenii,wspomniany R. Pevnik. Razem z R. Podolińskim pod Wawel powędrował także najlepszy pierwszoligowy snajper ubiegłego sezonu – Dariusz Zjawiński, doskonale znany legionowskim kibicom także z występów w naszym klubie. W kadrze Legionovii zmiany jeszcze większe, trwają poszukiwania nowych twarzy, bo drużyna będzie musiała sobie radzić bez m.in. Tomczyka, Calderona, Lendziona, Gurzędy, Stańczyka, Ryndaka... Być może także bez Tarasa Romańczuka, który choć formalnie jest jeszcze piłkarzem Legionovii, pojawia się w sparingach w składzie białostockiej „Jagi”.
Wiemy już, że w Legionovii – mówi prezes klubu, Dariusz Ziąbski – zostają bramkarz Marcinkowski oraz Goliński, Dankowski, Kołodziejski, Broniszewski, Janusiński, Wolski, Tlaga, Maciejewski, Koćmierowski. Wraca do nas Szymon Lewicki po półrocznej grze w Dolcanie, podpisujemy kontrakt z bramkarzem Pawłem Waśkowem (ostatnio Pogoń Grodzisk), trener Pevnik przygląda się kilku innym zawodnikom, którzy zagrali w ostatnim sparingu. Taki np. serbski pomocnik L. Pavić musi jednak otrzymać pozwolenia na pracę w Polsce, 2–3 kolejnych zawodników powinno potwierdzić dobrą dyspozycję w kolejnym sparingu. Szkoda, że trener nie zgodził się na to, żeby A. Czerkas, trenował tylko 2–3 razy w tygodniu, bo tylko pod tym warunkiem ten napastnik grał dalej w naszym klubie. Szukamy więc jeszcze przede wszystkim napastnika, bo w sparingu nasza gra wyglądała w nowym składzie zupełnie nieźle, zwłaszcza w I połowie, ale... Musimy wykorzystywać stworzone sytuacje – dodaje D. Ziąbski.
Już w najbliższą środę (najprawdopodobniej godz. 17) na swoim stadionie Legionovia zagra kolejne spotkanie sparingowe z Lechią Tomaszów Mazowiecki.
(jb)


