CYWILNA MISJA I SPÓŁKA

KATARZYNA I ARKADIUSZ JANKOWSCY. HUB-DAR S.C

Firma HUB-DAR s.c powstała w 1999 r. proponując na rynku polskim systemowe kabiny sanitarne i elewacje w mało jeszcze znanej technologii HPL, wanny i całe wyposażenie tak zwanego "wellness" oraz "spa" czyli luksusowych systemów sanitarnych do hydromasaży, saun, basenów służących rekreacji i odnowie biologicznej. Do niedawna były to elementy wyposażenia elitarnych hoteli najwyższej klasy, do których mało który zwykły śmiertelnik zaglądał. Dzisiaj coraz częściej instalowane nie tylko w hotelach ale także w domach i apartamentach zasobnych inwestorów

Długo jeszcze jednak zarówno takie systemy odnowy biologicznej jak też przede wszystkim technologie będą postrzegane jako zupełna nowość. Mało kto wie o tym, ze centrala jednej z nielicznych firm działających w Polsce, zajmujących się produkcją  i montażem tego typu innowacyjnych systemów znajduje się w Jabłonnie, przy ulicy Zegrzyńskiej. 28 A.
Firma znalazła się w naszym regionie za sprawą wydawać by się mogło zwyczajnych chociaż zupełnie niezwykłych ludzi.

Rozpoznanie bojem

Firmę założył nie jakiś profesor politechniki ale małżeństwo Katarzyna i Arkadiusz Jankowscy, którzy żyli skromnie jak wiele rodzin wojskowych, do czasu kiedy Arkadiusz Jankowski, zawodowy wojskowy, zdecydował się rozstać z mundurem i przejść na wcześniejszą emeryturę. Czuł, że w cywilu będzie w stanie dokonać czegoś więcej niż w strukturach armii, chociaż czasu spędzonego w wojsku dzisiaj nie żałuje.


Zanim powstała własna firma postanowił trochę rozejrzeć się po świecie. Znając dobrze niemiecki wyjechał właśnie za Odrę. Wyjeżdżał jak wielu Polaków za groszem, pracując fizycznie. Żona, Katarzyna, w kraju prowadziła dom i nawet krótko pracowała w bufecie. Wizyty Jankowskiego w Niemczech jednak tylko z pozoru były podobne do innych. Nie raczył się mocnymi trunkami, był punktualny i słowny. Wszystko go interesowało.
Wkrótce doszło do tego, że przyjechał... z Polski nowym samochodem zamiast kupić coś poniemieckiego jak na Polaka przystało. Niemcom zaczęło pachnieć prowokacją. Mówiąc dobrze po niemiecku zadawał jednak wiele coraz to bardziej dociekliwych pytań.
Musiało w końcu dojść do tego, że szef jednej z firm zainteresował Jankowskim specjalne struktury służące bezpieczeństwu państwa niemieckiego, które mogło poczuć się zagrożone dociekliwością jednego z najmłodszych emerytów powiatu legionowskiego. Był dokładnie sprawdzany ale nie przestawał pytać i obserwować. Rozpoznanie biznesowe  i technologiczne Arkadiusza Jankowskiego było na tyle skuteczne, że Niemcy w końcu mogli tylko wykorzystać wiedzę i zdolności organizacyjne dziwnego faceta z Polski i powierzyli mu przedstawicielstwo handlowe w jego ojczystym kraju.
Jako były zawodowy wojskowy, Jankowski okazał się bardzo pojętnym uczniem teoretyka wojskowości Clausewitza, który w swoich pracach zawsze podkreślał rolę i znaczenie rozpoznania jako elementu strategii działania jak się okazało skutecznego nie tylko na wojnie ale i w biznesie.

Kto tutaj dowodzi

Arkadiusz Jankowski sam nie został prezesem firmy, ani nawet współwłaścicielem  w spółce cywilnej. Do tej roli desygnował własną żonę oraz teściową, która ma także pięcioprocentowy udział w firmie a należy sie domyślać, że wiele pomogła rodzinie. Sam Arkadiusz Jankowski pozostał jednak kimś w rodzaju "ministra bez teki" będąc nadal sprężyną szybko rozwijającej się firmy. Małżeństwo Arkadiusza i Katarzyny Jankowskich to para o nieczęsto spotykanych relacjach wzajemnych. Oni sami twierdzą, że mają do siebie bezgraniczne zaufanie. Arkadiusz Jankowski mówi -  wiedziałem, że żona będzie doskonałym prezesem i się nie pomyliłem.
W rozmowie nikt nie wyczuje kto właściwie stworzył firmę i kto gra pierwsze skrzypce. Jedno podkreśla zasługi drugiego i takie dociekania lepiej sobie darować. Należy po prostu przyjąć, że najważniejsza jest Pani Prezes.

Na kilku frontach

Prezes Katarzyna Jankowska to także historia jak z bajki. Był nawet krótki okres kiedy pracowała w bufecie, jednocześnie dbała o rodzinę w której przyszło na świat dwoje małych dzieci Hubert i Daria . Kiedy powstała firma doszły wyczerpujące obowiązki organizacyjne, a jeszcze jakby tego było mało rozpoczęła studia na wydziale pedagogicznym, specjalizując się  w doradztwie zawodowym i polityce społecznej. Kiedy tylko uzyskała tytuł magistra już zaczęła myśleć o doktoracie. W tym roku otwiera przewód doktorski. Trzeba przyznać, że mógłby to być scenariusz na całe życie a nie kilka lat.


Bardzo szybko także HUB-DAR s.c przestał być jedynie przedstawicielem niemieckiego producenta a stał się firmą samodzielnie wykonującą szeroki asortyment produkcji i usług montażowych w najnowszych technologiach. Są to kabiny sanitarne, szafki basenowe z hpl, elewacje  i okładziny ścienne oraz wyposażenie Wellness. Cały kapitał firmy jest polski. Wyposażona w specjalistyczne urządzenia hala produkcyjna znajduje się w Krakowie. O lokalizacji części produkcyjnej zadecydował rynek pracy i wysokie wymagania właścicieli firmy. Hub - Dar zatrudnia 4 osoby przy obsłudze klienta  i 14 osób przy produkcji. Firma zdążyła już zamontować swoje systemy na przejściach granicznych, uniwersytetach - Jagiollońskim i Warszawskim, licznych centrach fitness, basenach i aqua parkach, stacjach metra, szkołach i wielu innych obiektach.

Andrzej Raciński
Zdjęcia z archiwum firmy

HUB-DAR s.c
05-110 Jabłonna
ul Zegrzyńska 28 A paw. 10
tel/fax (22) 772 84 16
www.hubdar.pl
e-mail: biuro@hubdar.pl