Płoną hektary łąk
W poniedziałek 9 marca w przy osiedlu domów jednorodzinnych w Jachrance doszło do kolejnego pożaru łąk. Zaledwie kilka dni wcześniej płonęły nieużytki w pobliżu budynku Urzędu Gminy Wieliszew. Strażacy biją na alarm – może dojść do tragedii
Od początku roku strażacy zarejestrowali już 10 pożarów nieużytków rolnych, a do samych tylko takich akcji było zaangażowanych 16 zastępów straży pożarnej. Łagodna zima i aktualna pogoda sprzyja temu niebezpiecznemu zjawisku. Po raz pierwszy z powodu pożaru traw strażacy interweniowali już 21 lutego. To coroczna reguła.
Marzec najgorszy
Największa liczba pożarów zazwyczaj wybucha w marcu. W ubiegłym roku przekroczyła ona setkę. Dla porównania w styczniu i lutym 2014 roku było ich po około 20, a w pozostałych miesiącach po około 30. Jeszcze tylko w kwietniu liczba pożarów jest ponad normę, w 2014 roku przekroczyła 60. Wypalanie traw stanowi znaczny procent wszystkich wywołanych pożarów i stanowi ogromne ryzyko dla pobliskich zabudowań i lasów.
W poniedziałek 9 marca w samo południe w Jachrance przy ulicy Maciejki doszło do kolejnego, niebezpiecznego pożaru nieużytku rolnego.
Ogień blisko domów
Łącznie w tym pożarze wypalił się 1 hektar trawy na łące znajdującej się blisko lasu i osiedla domów jednorodzinnych. Łatwo mogło dojść do tragedii. Trawa i krzewy paliły się zaledwie kilka metrów od zabudowań mieszkalnych. Na miejsce zdarzenie wysłano aż 3 zastępy straży pożarnej. W akcji brała udział wojskowa jednostka z Zegrza, OSP Kałuszyn i OSP Skrzeszew. Cała akcja ratunkowa trwała przeszło 2 godziny.
– Zaledwie kilka metrów stąd są zabudowania. Mogło dojść do tragedii – mówił jeden ze strażaków uczestniczący w akcji. – Już od wielu lat przełom zimy i wiosny to okres, w którym wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk, lasów i nieużytków – wyjaśnia Mieczysław Klimczak, Komendant Powiatowy PSP w Legionowie. – W większości przypadków pożary powstają w wyniku nieświadomej działalności człowieka wynikającej m.in. z braku znajomości przepisów przeciwpożarowych, ochrony środowiska oraz elementarnych zasad bezpieczeństwa – informuje komendant.
Mógł spłonąć urząd
Do podobnego zdarzenia doszło tydzień wcześniej. W poniedziałek 2 marca w Wieliszewie na ulicy Modlińskiej przy urzędzie gminy wybuchł pożar. Paliła się trawa i krzaki. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Powiatowego Centrum Kierowania w Legionowie o godzinie 11.38. Na miejsce zadysponowano zastępy z PSP Legionowo, OSP Wieliszew oraz OSP Kałuszyn. Rozprzestrzeniający się pożar zagrażał znajdującym się w pobliżu budynkom Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Strażakom w godzinę udało się ugasić palące się trawy. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. W sumie spłonęło około pół hektara łąki.
– Duża grupa z tych pożarów związana jest z wypalaniem traw i pozostałości roślinnych. Obszary zeszłorocznych suchych roślinności stanowią doskonałe podłoże palne. W zestawieniu z nieodpowiedzialnymi zachowaniami człowieka skutkują gwałtownym wzrostem liczby pożarów. Nadal bowiem od pokoleń panuje przekonanie, że wypalanie łąk powoduje szybszy i bujniejszy odrost trawy – kończy Mieczysław Klimczak.
DARIUSZ BURCZYŃSKI
d.burczynski@toiowo.eu


