Skrajna prawica rekrutuje w MOK

zdjecie 02 zNiewiele ponad tydzień temu w Miejskim Ośrodku Kultury odbyło się spotkanie rekrutacyjne skrajnie prawicowego Ruchu Narodowego. Przeciwko zgromadzeniu, w którym wzięło udział 30 osób wpłynęło ponad 80 protestów. Czemu miejska placówka kulturalna pozwala na spotkania natury politycznej?

Ruch Narodowy to organizacja dość kontrowersyjna. Powstała z połączenia m.in. Obozu Narodowo–Radykalnego (ONR) i Młodzieży Wszechpolskiej. Wśród zagranicznych sojuszników Ruchu Narodowego znajduje się m.in. włoska organizacja o nazwie Forza Nuova, która nie kryje się z poglądami neofaszystowskimi. W Legionowie spotkanie rekrutacyjne RN odbyło się w niedzielę 22 lutego. Wzięło w nim udział około 30 osób. Czy placówki kulturalne powinny być miejscem spotkań politycznych? W placówkach szkolnych np., agitacja polityczna jest przecież zabroniona.

Więcej protestów niż członków
Przed datą planowanego spotkania Ruchu Narodowego do MOK wpłynęły 84 protesty. W mailach przesłanych do MOK lub w postach zamieszczanych w internecie ludzie zwracali uwagę, że ośrodek kultury nie jest dobrą przestrzenią do agitacji politycznej, szczególnie przez organizacje skrajne.
– Widzę, że nie chwalicie się spotkaniem rekrutacyjnym skrajnej prawicy zaplanowanym na niedzielę w waszym Ośrodku. Faktycznie, nie ma się czym chwalić – pisze jeden z internautów. – Jako osoba uczęszczająca od ponad dziesięciu lat na zajęcia i wydarzenia organizowane przez MOK wyrażam ogromne rozczarowanie postawą osoby, która zezwoliła na coś takiego – dodaje.

Za pieniądze wszystko
Dyrekcja Miejskiego Ośrodka Kultury twierdzi, że nie mogła odmówić wynajęcia sali Ruchowi Narodowemu, bo obok realizacji celów statutowych, prowadzi również działalność usługową, m.in. wynajmuje sale i nie stawia wynajmującym żadnych wymagań poza przestrzeganiem prawa.
– Salę na spotkanie Ruchu Narodowego wynajęliśmy odpłatnie na obowiązujących u nas niezmiennie zasadach, o których informujemy na naszej stronie internetowej (...) – wyjaśnia Andrzej Sobierajski, dyrektor MOK. – Nie posiadamy narzędzi prawnych do odmowy udostępnienia sali, jeżeli charakter planowanego spotkania nie wykracza poza możliwości techniczne pomieszczenia – dodaje.
Urząd Miasta Legionowo, który jest jednostką nadrzędną dla MOK nie skomentował spotkania.

Odizolować kulturę od polityki
Zenon Durka, poseł na Sejm RP, a formalnie ciągle dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Legionowie opowiada się jednak za odizolowaniem kultury od polityki.
– (...) Uważam, że w przyszłości powinniśmy dopracować się takich rozwiązań (niekoniecznie prawnych, może zwyczajowych), które doprowadziłyby do możliwie skutecznego odizolowania od siebie kultury i polityki, szczególnie w placówkach, których celem jest animowanie i upowszechnianie kultury – tłumaczy Zenon Durka. – Jest dla mnie oczywiste, że spotkanie RN w MOK nie należy do „oferty kulturalnej” tej instytucji (...) podobnie jak nie byłoby ofertą MOK jakiekolwiek inne spotkanie jakiegokolwiek ugrupowania politycznego w wynajętej od MOK sali – dodaje poseł Durka.
Zenon Durka chciałby, aby w przyszłości odizolować sferę kultury od sfery polityki tak, aby placówka jaką jest MOK nie była kojarzona z jakąkolwiek opcja polityczną tak mainstreamową jak radykalną.

KAROL KRAWCZYK
k.krawczyk@toiowo.eu