Statut gminy nieważny

Sąd potwierdził decyzję Wojewody Mazowieckiego stwierdzającą, że statut gminy Wieliszew jest nieważny. Kardynalne błędy w statucie wskazywał od początku radny Edwin Zezoń, mimo to wójt i sprzyjająca mu większość radnych postanowili go uchwalić

W czerwcu 2013 r. rada gminy Wieliszew uchwaliła nowy statut, a więc akt, który ma kształtować wewnętrzny ustrój gminy. Przeciwko jego uchwaleniu protestował wówczas radny Edwin Zezoń, który nazwał go wręcz bublem prawnym. Uchwała została zaskarżona. Wojewoda uznał argumenty Zezonia i stwierdził nieważność statutu. Wójt i wierni mu radni nie mogąc się z tym pogodzić zaskarżyli rozstrzygnięcie Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Uchwalili mimo błędów
Podczas dyskusji nad projektem uchwały radny Edwin Zezoń, były przewodniczący komisji statutowej, pieczołowicie wyliczał listę uchybień, błędów i postanowień naruszających prawo. Zapisy te znalazły się bowiem w statucie już po usunięciu go z komisji. Nowy przewodniczący, Jacek Kuciński nie mogąc pogodzić się z krytyką swojej pracy, domagał się wówczas zamknięcia dyskusji. Ostatecznie większość radnych, nie zważając na wskazywane błędy, podjęła uchwałę o przyjęciu statutu.

Wiele poważnych uchybień
Gdy jednak uchwała ta trafiła do Nadzoru Prawnego Wojewody Mazowieckiego ten stwierdził jej nieważność. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody mogliśmy przeczytać, iż „zawarte w statucie normy naruszają obowiązujące przepisy prawa w sposób istotny, a zakres uchybień oraz ilość uzasadniają nieważność tej uchwały w całości”. Między innymi w statucie nie uregulowano we właściwy sposób trybu pracy wójta oraz zasad udostępniania dokumentów. Wg. wojewody w statucie została również naruszona zasada jawności działania organów gminy, poprzez ograniczenie możliwości uczestnictwa obywateli w posiedzeniach komisji rewizyjnej. Na radnych oraz sołtysów narzucono obowiązki, które nie są przewidziane w ustawie. Za to przewodniczący rady gminy otrzymał nadmierne, niezgodne z ustawą uprawnienia, m.in. miałby on sprawować tzw. policję sesyjną.

Nie odpowiada standardom
Wojewoda mazowiecki jako organ nadzoru, zwrócił także uwagę, iż statut gminy Wieliszew został zredagowany w sposób nieodpowiadający standardom dobrego prawodawstwa. W szczególności, stwierdził on, że uregulowania dotyczące głosowania tajnego, mówiące o głosowaniu na ponumerowanych kartach, w istocie nie gwarantują tajności głosowania. Natomiast procedura związana z odwołaniem wójta, odbiega od regulacji ustawowych i jest prawnie niedopuszczalna. Wójt i radni nie zgodzili się z takim rozstrzygnięciem i skierowali na nie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zapowiedzieli też, że w razie potrzeby odwołają się nawet do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Wyrok niekorzystny dla gminy
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozstrzygnął sprawę na rozprawie w dniu 15 stycznia br. WSA oddalił skargę organów gminy Wieliszew na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Mazowieckiego. Uznano więc, że decyzja wojewody unieważniająca statut gminy Wieliszew była zgodna z prawem. Wyrok nie jest jednak prawomocny, przysługuje od niego skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

JERZY KUDELSKI
toiowo@tio.com.pl