Niezręczni kryptolodzy
Powstające w Legionowie Narodowe Centrum Kryptologii (NCK) rozpoczęło bez pozwolenia budowę wysokiego, betonowego ogrodzenia. Duma i nadzieje na nowe miejsca pracy zmieniły się w niezadowolenie i protest okolicznych mieszkańców
W Legionowie na terenie opuszczonym przez 1 Warszawską Dywizję Zmechanizowaną im. Tadeusza Kościuszki ma znaleźć swoją siedzibę Narodowe Centrum Kryptologii (NCK).
Centrum Kryptologii to odpowiedź Ministerstwa Obrony Narodowej na nowe zagrożenia, jakie pojawiły się w naszym regionie. Chodzi o wywiad radio–elektroniczny, deszyfraż oraz monitorowanie i zapobieganie zagrożeniom z internetu. Na jego czele stanął gen. Krzysztof Bondaryk, który wcześniej kierował Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).
Obiekt otoczony blokami
NCK przejęło właśnie 27 hektarowy teren w Legionowie na Piaskach, na którym wcześniej funkcjonowało dowództwo dywizji kościuszkowskiej. Na leżący kilka lat odłogiem teren zakusy miało miasto, któremu zaczyna brakować terenów budowlanych. Bloki mieszkalne graniczą już z tym terenem. Władze wojskowe nie chciały jednak wypuścić go z rąk. Miesiąc temu rozpoczęła się tam budowa wysokiego, 3-metrowego, betonowego ogrodzenia z zasiekami z drutu kolczastego na górze. Oczywiście wzbudziło to od razu niepokój mieszkańców najbliższych budynków znajdujących się przy ul. Zegrzyńskiej 81A i 81B na osiedlu Piaski w Legionowie. Płot budowany jest bowiem w odległości 3 m od ich budynku.
Ogrodzą ich betonem
Zdaniem mieszkańców wysokie, betonowe ogrodzenie w znaczący sposób ograniczy dostęp do światła dla mieszkańców parteru oraz zwiększy niebezpieczeństwo przez powstanie ogólnodostępnej przestrzeni wzdłuż ogrodzenia.
„Ograniczenie dostępu do światła i ograniczenie widoczności, wprowadza poczucie życia jak w obozie koncentracyjnym lub więzieniu. Dla mnie osobiście jest to dramat, gdyż zostanę ogrodzony betonem ze wszystkich stron i pozbawiony w dużym stopniu światła” – czytamy w liście jednego z lokatorów budynku. Dlatego zarząd wspólnoty mieszkaniowej wystąpił z pismami do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego (MUW), Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego (MWINB) oraz do Prokuratury Rejonowej w Legionowie.
Samowola budowlana
Z odpowiedzi jakie uzyskał zarząd wspólnoty mieszkaniowej budynków przy ul. Zegrzyńskiej 81A i 81B wynika, że budowa ogrodzenia Narodowego Centrum Kryptologii jest samowola budowlaną. Co prawda do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego 19 listopada 2014 r. wpłynęło zgłoszenie robót budowlanych nie wymagających pozwolenia na budowę, polegających na przebudowie zewnętrznego ogrodzenia kompleksu wojskowego. Jednak zanim upłynął termin do wniesienia przez urząd sprzeciwu, roboty już się rozpoczęły.
– W ten sposób złamane zostało prawo – mówi nam jeden z mieszkańców budynku przy ul. Zegrzyńskiej 81A. Tymczasem sprzeciw MUW mógłby spowodować konieczność uzyskania przez inwestora decyzji o pozwoleniu na budowę, w której powinien zostać uwzględniony interes mieszkańców działek sąsiadujących z inwestycją.
Lekceważenie i fakty dokonane
Na taką inwestycję powinno być wydane pozwolenie na budowę z racji znaczącego niekorzystnego wpływu inwestycji na sąsiednie tereny mieszkalne, twierdzą mieszkańcy.
– Jesteśmy oburzeni postępowaniem władz. Najpierw rozpoczęli budowę, wbrew procedurom i nie szanując prawa, a potem liczą, że jakoś to się załatwi. Nasze protesty utkną w urzędach, a oni w międzyczasie dokończą sobie budowę. Nie może być tak, że przepisy obowiązują tylko zwykłych obywateli, a nie obowiązują rządowych instytucji i wielkich koncernów – powiedział nam pan Paweł, przyglądający się budowie ogrodzenia mieszkaniec osiedla.
„Zdajemy sobie sprawę, że inwestycja jest o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa polskiego (NCK), lecz nie może odbywać się to kosztem jakości życia (znaczącego obniżenia tego poziomu) i bezpieczeństwa życia mieszkańców terenów sąsiednich znajdujących się nieopodal centrum ponad 50-tysięcznego miasta” – napisali członkowie zarządu wspólnoty mieszkaniowej w liście do władz.
Słoń w składzie porcelany
Nierozważne działania wojska mogą spowodować, że o obiekcie, który ze względu na sprawy, którymi będą się tam zajmować, być może powinien pozostać tajny, zrobiło się głośno.
– Zachowują się od początku jak słoń w składzie porcelany, to jak chcą potem zachować w tajemnicy sprawy szyfrów, albo jakieś inne szpiegowskie rzeczy – łamie sobie głowę pan Tomasz, inny mieszkaniec osiedla.
O dalszym przebiegu sprawy będziemy informować w kolejnych numerach TiO.
KAROL KRAWCZYK
toiowo@tio.com.pl


