Zagrożenie na peronach

zagrozenie zPendolino ma przejeżdżać przez Legionowo z prędkością 150km/h i nie zwalniać nawet przy stacjach kolejowych. Niebezpiecznie może być więc nie tylko na niestrzeżonych przejściach przez tory ale także na peronach

Od 14 grudnia br. przez Legionowo przejeżdża każdego dnia 10 pociągów typu Pendolino w ramach nowej usługi PKP Intercity jaką jest Express InterCity Premium. Pociągi te obsługują trasę pomiędzy Warszawą i Trójmiastem.

Nowa jakość
Pociąg Pendolino może poruszać się po polskich torach na razie z prędkością do 250 km/h. Dzięki temu czas podróży ma ulec skróceniu. Na pokładzie pociągu znajdują się łącznie 402 miejsca, 45 w klasie pierwszej oraz 357 w drugiej. W obu klasach pasażerowie będą mieli rozkładane fotele, indywidualne oświetlenie oraz gniazdko elektryczne przy każdym miejscu. Oferowane są także darmowe poczęstunki. Wszystkie miejsca są rezerwowane, a za jazdę bez biletu grozi wysoka kara – 650 zł.

Będą ostrzegać
Oprócz pozytywów, nowej jakości na torach, pociągi Pendolino przynoszą także nowe zagrożenia. Poruszają się bowiem z większą prędkością nawet przejeżdżając przez tereny zabudowane. W Legionowie mają poruszać się z prędkością 150km/h. Zdaniem Macieja Dutkiewicza z Biura Prasowego PKP PLK SA nie jest to jednak niebezpieczne.
- Przed przejazdem pociągu dyżurni ruchu mają obowiązek ostrzec o tym pasażerów. Na peronach jest wyznaczona linia bezpieczeństwa wskazująca prawidłową odległość pasażera od krawędzi peronu. Szybkie pociągi przejeżdżają bez zatrzymania przez stacje w wielu krajach, przy zastosowaniu odpowiednich ostrzeżeń dla pasażerów jest to bezpieczne - uważa Dutkiewicz.

Fabryka befsztyków?
Tymczasem w Legionowie bezpieczne, bo podziemne przejścia dla pieszych przez tory znajdują się tylko przy peronach stacji kolejowej Legionowo oraz Legionowo Przystanek. Między nimi znajduje się niestrzeżone przejście na Kozłówce, liczne nielegalne furtki w ekranach oraz przeznaczone do likwidacji przejście w ciągu ulic Parkowej i Wyszyńskiego.
- Tylko patrzeć jak tu będą ginąć ludzie jeden za drugim na tym przejściu. Wczoraj sam ledwo uciekłem jak to Pendolino wyjechało zza zakrętu. To będzie fabryka befsztyków – mówi pan Zdzisław korzystający z przejścia na Kozłówce. Jeszcze bardziej niebezpieczne jest pokonywanie torów przez niczym niezabezpieczone furtki w ekranach.

Parkowa do 15 kwietnia
Pocieszającą informacja jest to, że władze miasta w końcu porozumiały się z PKP PLK w sprawie utrzymania przejazdu i przejścia dla pieszych przy ul. Parkowej do 15 kwietnia 2015 r. Wcześniejsza umowa obowiązywała do 13 grudnia br. W tym bowiem czasie władze miasta obiecywały rozpocząć budowę nad torami kładki dla pieszych. Rozpoczęcie budowy przesunęło się jednak w czasie i teraz wydatki na utrzymanie przejazdu, a w szczególności pensje dróżników opłacane są z budżetu miasta Legionowo.

MACIEJ LERMAN
mlerman@tio.com.pl