Śmiertelne żniwo obwodnicy

Na obwodnicy Jabłonny 5 grudnia br. doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła 70-letnia kobieta kierująca samochodem fiat seicento. Od 2012 r. była to już 8. ofiara śmiertelna. Dwa dni wcześniej niemal w tym samym miejscu także doszło do wypadku

Obwodnica Jabłonny stanowiąca odcinek drogi krajowej nr 61 została otwarta 18 grudnia 2007 r. i od razu spowodowała zmniejszenie się korków na drodze do Warszawy. Niestety oprócz udogodnień powoduje ona także poważne niebezpieczeństwo. Rokrocznie dochodzi tam bowiem do wielu wypadków, w tym także śmiertelnych.

Dwie kobiety w szpitalu
W środę 3 grudnia ok. godziny 16.20 w połowie obwodnicy Jabłonny, na pasie w kierunku Warszawy, przy skrzyżowaniu z ul. Akademijną doszło do zderzenia 2 samochodów. Jadąca mercedesem w stronę Warszawy 38-letnia Anna P. nie zdążyła wyhamować przed skodą 32-letniej Katarzyny D. która zatrzymała się na czerwonym świetle. Według policjantów kobieta nie dostosowała prędkości do warunków na drodze. W wyniku zdarzenia obie kobiety przewieziono do szpitala. Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku i uprzątnęli jezdnię z pozostałości rozbitych samochodów.

Kolejna śmierć
W piątek 5 grudnia ok. godziny 16.00, niemal w tym samym miejscu, doszło do bardzo podobnego wypadku. 70-letnia Stefania S. jadąca fiatem seicento najechała na tył opla astry, którym jechał 37-letni Piotr W. Opel zatrzymał się na czerwonym świetle. Piotr W. wyszedł z wypadku bez szwanku, natomiast nieprzytomną kobietę przewieziono do Szpitala Bródnowskiego. W wyniku odniesionych obrażeń Stefania S. zmarła o 17.50. Przyczyny wypadku na chwilę obecną nie są jeszcze znane. Następnego dnia tj. 6 grudnia w miejscu obydwu wypadków policjanci zatrzymywali do kontroli samochody i kierowców.

Śmiertelne wypadki
Od momentu powstania obwodnicy w 2007 r. corocznie dochodzi w jej rejonie do śmiertelnych wypadków. Od 2012 r. zginęło już 8 osób. 12 lipca 2012 r. kierowca opla corsy na czerwonym świetle przejechał skrzyżowanie doprowadzając do zderzenia z dwoma innymi pojazdami. 69-letni kierowca opla poniósł śmierć na miejscu. 3 stycznia 2013 r. samochód śmiertelnie potrącił 10-letniego chłopca na przejściu dla pieszych. 17 października 2013 r. na rondzie S1 zginęła na miejscu 24-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży. Jej BMW zostało staranowane przez forda focusa. Z kolei 15 lipca 2014 r. kierowca volvo jadący z Warszawy przejechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z nissanem oraz oplem. W wyniku zderzenia dwie osoby zginęły na miejscu, a trzecia zmarła w szpitalu.

KAROL STELMACH
toiowo@tio.com.pl