W Gazecie Wieliszewskiej ukazały sie wypowiedzi zastępcy wójta oraz sołtysa Wieliszewa, które zbulwersowały naszych Czytelników. Ich zdaniem obaj panowie mijają się z prawdą, jeśli chodzi o fakty dotyczace lokalizacji cmentarza przy ul. Podgórnej
W tekście opublikowanym w Gazetcie Wieliszewskiej nr 9 zastępca wójta Zenon Popławski dowodzi, że lokalizacja nowego cmentarza przy ul. Podgórnej nie niesie za sobą żadnych zagrożeń. Natomiast sołtys Ludwik Żołek twierdzi, że jest to jedyna możliwa lokalizacja, a tylko nieliczni podburzają mieszkańców przeciwko tym planom. Po tej publikacji redakcja otrzymała kilka sygnałów telefonicznych oraz dwa listy, w których mieszkańcy Wieliszewa prezentują całkiem odmienne stanowisko. – Wójt w Gazecie Wieliszewskiej napisał, że z pomiarów wynika, iż zwierciadło wód gruntowych tylko w kilku miejscach jest płyciej niż 2 m, jednak badania te zrobiono w okresie suszy, a więc nie można powiedzieć, że jest to poziom wód gruntowych ustabilizowanych. Jednak poza sporem powinno być, że teren ten i tak nie spełnia ustawowych warunków dla miejsc, gdzie moga być lokalizowane cmentarze. Ustawa wymaga aby poziom wód gruntowych (ustabilizowanych) był poniżej 2,5 m (dla całej powierzchni cmentarza) – pisze pan Jerzy. Z kolej inny mieszkaniec opisał nam historię podtopień tych terenów na przestrzeni wielu lat. – Swoją uwagę koncentruję na sytuacji zaistniałej kilka lat temu, kiedy to potok „Zeuza” (Kanał Bródnowski) przez podniesienie wód gruntowych, zalewał piwnice domów. (...) Taki stan utrzymywał się długo (...) Ten czas powinien pamiętać wicewójt. Jak widać nie pamięta (...) – napisał pan Zdzisław. Dalej pisze nasz Czytelnik, że okresowe podniesienie sie poziowu wód gruntowych na tym terenie to nie pojedynczy przypadek ale prawidłowość, która występuje okresowo, co jakiś czas.
Mieszkańcy mieli także uwagi do opublikowanej przez wójta mapki poglądowej. – Nic z niej nie wynika, nie wiadomo kto ją opracował. Natomiast ze 2 lata temu ekspert z Instytutu Geologii zrobił analizę na zlecenie naszego starosty. Wynika z niej, że wody gruntowe na terenie Wieliszewa będą cały czas się podnosić. Rozumiem, że obecne władze się tym nie przejmują w myśl zasady po nas choćby potop. A potop ten dotknie pewnie w pierwszej kolejności przyszły cmentarz – uważa internauta Grzegorz.
WD
