Dajcie nam parkingi!
Od kilku lat mieszkańcy osiedla przy ulicy Leśnej borykają się z brakiem miejsc parkingowych. Teraz gmina chce kupić teren pod parking, ale to wymaga przesunięcia środków przeznaczonych na inne inwestycje
KONRAD RUCIŃSKI
toiowo@tio.com.pl
Od dłuższego czasu w Gminie Jabłonna mówi się o problemach mieszkańców osiedla przy ulicy Leśnej. Mieszkańcy skarżą się, że jest za mało miejsc parkingowych, co znacznie utrudnia życie na osiedlu, a nawet stwarza niebezpieczeństwo. Zdarzało się, że karetka pogotowia nie mogła podjechać do budynku, w którym znajdowała się potrzebująca osoba, gdyż dojazd był zastawiony był przez samochody. Przez brak miejsc mieszkańcom puszczają nerwy i według naszych informatorów niejednokrotnie dochodziło do awantur, a nawet do dewastacji pojazdów.
Jest miejsce
Podczas ostatniej sesji rady gminy rozpatrywano wniosek, który miał rozwiązać problem miejsc parkingowych. Gmina miałaby zakupić trzy działki, gdzie powstałyby nowe parkingi. Deweloper, który jest aktualnie posiadaczem tej ziemi miałby sprzedać działki za cenę za jaką je zakupił czyli 500 tys. zł. Niestety ta sprawa jest niezwykle zawiła i trudna do rozwiązania. Radni mówią, że w budżecie brakuje pieniędzy, a muszą jeszcze przeznaczyć środki na kanalizacje, wodociągi i inne inwestycje potrzebne do rozwoju Gminy.
Błąd popełniono przy budowie.
Wokół osiedla znajdują się parkingi, założone przez prywatnych właścicieli działek, ale są one płatne. Nie wszystkim uśmiecha się dopłacać do czegoś, co prawnie się im należy. Według przepisów każdy mieszkaniec, powinien mieć zagwarantowane przynajmniej jedno bezpłatne miejsce parkingowe. Radny Zbigniew Garbaczewski mówi, że projekt budowy osiedla był błędny i to przez niedopatrzenie władz, sprawujących władzę w czasie budowy, teraz są tam problemy.
Prawo przeciw wnioskowi.
Pani wójt Olga Muniak zaproponowała, czy nie możnaby było po wykupieniu i wybudowaniu parkingu odsprzedawać poszczególnych miejsc mieszkańcom. Niestety okazało się, że prawo na to nie zezwala. Taki ruch ze strony władz może być bowiem uznany jako prowadzenie działalności gospodarczej przez gminę, a na to prawo nie zezwala. Był również pomysł, aby prywatny przedsiębiorca wybudował tereny parkingowe. Jest tylko jeden problem, nie wiadomo kto i dlaczego miałby się tego podjąć tł?
Między młotem, a kowadłem.
Radni są zgodni co do tego, że problem mieszkańców osiedla przy Leśnej jest poważny. Są otwarci na wszelkie działania, jednocześnie jednak nie mogą zaniedbywać innych mieszkańców Gminy. Istnieje również obawa, czy parkingi będą używane zgodnie z ich przeznaczeniem. Czy mieszkańcy będą chcieli z nich korzystać i czy nie będą służyły jako postój dla wraków. Zdaniem radnej Agaty Lidner wniosek przedstawiony przez panią wójt Radnym, nie był dobrze przygotowany. Zabrakło konkretów np. koncepcji lub projektu przyszłych parkingów.
Potrzebny lepszy, konkretny projekt
Padło też pytanie, czy wspólnota mieszkaniowa jest skłonna pomóc, czy też mieszkańcy tylko żądają od władz załatwienia ich problemu. Dodatkowo Radni poprosili przewodniczącego wspólnoty, aby zorganizował spotkanie, na którym zostanie przygotowana dokładna symulacja ile miejsc parkingowych jest potrzebnych i jak mają być one rozplanowane. Wtedy prawidłowo przygotowany wniosek Radni są skłonni poprzeć.
KR


