Śmierdząca sprawa
Z pozoru nierzucająca się w oczy przepompownia ścieków na ulicy ks. Piotra Skargi , znajduje się przy powstającym właśnie Parku Zdrowia. Tymczasem urzędnicy legionowskiego ratusza chwalą się kolejną przyjazną dla mieszkańców inwestycją.
Jeszcze w tym roku przy Arenie Legionowo ma powstać „Park Zdrowia”. 3 września wykonawca został wprowadzony na plac budowy. Na stronie internetowej Urzędu Miasta Legionowo w artykule „Po zdrowie do parku” przeczytamy: „Przy ulicy Chrobrego w najbliższych miesiącach powstanie infrastruktura parkowa wraz z urządzeniami siłowni plenerowej i tężni solankowej oraz od strony ul. B. Chrobrego i od strony ul. ks. Piotra Skargi dodatkowe, tak potrzebne w tym miejscu, miejsca parkingowe.”
Przepompownia ścieków w sąsiedztwie z parkiem
Urzędnicy zapomnieli dodać, jaka jeszcze „atrakcja” czeka mieszkańców w budowanym właśnie parku. Otóż od strony ulicy ks. Piotra Skargi, na tyłach stacji benzynowej, w bezpośrednim sąsiedztwie z parkiem, znajduje się przepompownia ścieków. Ogrodzony obiekt Przedsiębiorstwa Wodociągowo–Kanalizacyjnego stoi tam od lat. – Można sobie tylko wyobrazić, jaki fetor fekaliów będzie panował w tym parku zdrowia – mówi pan Adam, przyglądający się wycince drzew. Póki co, dość duże zagęszczenie drzew w tym miejscu niwelowało nieprzyjemne zapachy, ale teraz drzewa te są właśnie usuwane.
Papier wszystko zniesie
W dalszej części artykułu zamieszczonego na stronie internetowej urzędu czytamy: „Nowością i największą atrakcją parku będzie jedyna w tej części Mazowsza drewniana tężnia solankowa. Znajdą się tam także obiekty małej architektury: pergole, altany, siłownia plenerowa dla dorosłych, plac piknikowy do gier w karty, szachy i chińczyka oraz ławki. Ochłodę odwiedzającym park zapewni źródełko wody pitnej.” Jak widać, „na papierze” wszystko brzmi idealnie. Jednak, czy w bezpośrednim sąsiedztwie z przepompownią ścieków, woda pitna ze źródełka w parku będzie mieszkańcom smakowała?
Brak odpowiedzi
Pytań jest dużo i łatwo jest się domyślić większości odpowiedzi. – Na pewno nie wybrałbym na aktywny wypoczynek miejsca cuchnącego szambem – twierdzi Konrad, młody mieszkaniec Legionowa – To skandal, że rządzący fundują nam coś takiego – wtóruje mu młoda mieszkanka. Tego typu głosów w przeprowadzonej przez naszą redakcję sondzie można usłyszeć więcej. Środki na wybudowanie „Parku Zdrowia” pochodzą z unijnego programu Jessica. Ratusz lekką ręką wydał na ten cel 2 mln zł.
Pytania w tej sprawie skierowaliśmy do miejskich urzędników. Do chwili zamknięcia bieżącego numeru TiO nie otrzymaliśmy jednak żadnej odpowiedzi.
DARIUSZ BURCZYŃSKI
d.burczynski@toiowo.eu


