Zmiany na terenie dawnych koszar
Zezwolili na ośmiopiętrowiec
Od marca ubiegłego roku mówi się o budowie ośmiopiętrowego bloku na terenie dawnych koszar przy ul. Strużańskiej. Mimo protestów mieszkańców, po kolejnej próbie, inwestorowi udało się uzyskać pozwolenie na budowę
ANNA SUŁKOWSKA
a.sulkowska@tio.com.pl
Plany wołomińskiej firmy W.W. Investment Wiśniewscy Sp. J. od dawna były znane. Wielu jednak miało nadzieję, że nie dojdą do skutków. Stało się inaczej. Od zeszłego tygodnia na ogrodzeniu terenu na rogu ulic Strużańskiej i Wąskiej widnieje bilbord z wizualizacją nowego budynku i ogłoszenie o sprzedaży mieszkań.
Starostwo wydało zgodę
Dwukrotnie pisaliśmy już o planach budowy ośmiopiętrowego bloku tuż obok zabytkowych budynków, w których w przeszłości mieściły się koszary wojsk carskich. Sprawa jest dość kontrowersyjna ze względu na fakt, że wśród zabytkowych, a także sąsiednich budynków nie ma żadnego tak wysokiego bloku.
– Inwestor wykonał analizy poziomu hałasu, zacienienia oraz związane z emisją spalin, których wyniki są pozytywne dla inwestycji. Stąd w trzecim postępowaniu starosta legionowski nie miał podstaw do odmowy wydania pozwolenia na budowę – zaznacza Joanna Kajdanowicz, rzecznik legionowskiego starostwa. Dodaje również, że na tym terenie poza słynnym ośmiopiętrowcem ma powstać również drugi budynek wielorodzinny. – Będzie miał 6 kondygnacji, 5 naziemnych plus garaż podziemny. W budynku będzie 10 lokali, po 2 na pietrze. Na budowę tego budynku inwestor również uzyskał już pozwolenie. Tu nie było żadnych protestów ani odwołań – wyjaśnia.
Skargi sąsiadów
Budowie od samego początku sprzeciwiali się okoliczni mieszkańcy. Od ponad roku żonglują oni pismami ze starostwem i wojewodą mazowieckim. Swoją skargę na decyzję wojewody złożyli nawet do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Budynek o wysokości ponad 26 metrów i długości około 100 metrów ma stanąć kilkanaście metrów za ich oknami.
– Władze zmieniają plany zagospodarowania w miarę swoich potrzeb, a w miejscu gdzie zabudowa jest typowo jednorodzinna zezwalają na budowę takiego molochu – mówią mieszkańcy. Niektórzy dziwią się, że dwa razy projekt nie spełniał wymogów, a za trzecim razem nagle wszystko się zgadza. Są i tacy, którzy łączą to z tym, że dwukrotnie zgody odmawiał jeden urzędnik, który później został przeniesiony na inne stanowisko. Inny urzędnik zgodę wydał. Przeciwnicy budowy podważają również, prawdziwość ekspertyz inwestora. Biegły zamówiony przez mieszkańców wykonał bowiem badania dotyczące spodziewanej uciążliwości akustycznej, w których stwierdza, że poziom hałasu w porze nocnej zostanie przekroczony nawet dwukrotnie.
Plany inwestora
Inwestor, firma W.W. Inwestment Wiśniewscy Sp. J. mimo próby kontaktu telefonicznego oraz drogą elektroniczną nie udzielił nam żadnych informacji. Dopiero po dotarciu do osoby odpowiedzialnej za sprzedaż mieszkań w tym bloku dowiedzieliśmy się, że budowa ma ruszyć już we wrześniu. Planowany czas realizacji projektu to 2 lata. W budynku ma znaleźć się 170 lokali mieszkalnych o powierzchni od 40 do 80 m2 każdy. Podczas rozmowy nastąpiła chwila zawahania ze strony sprzedawcy, odnosząca się do wysokości budynku. Sprzedawca informuje, że: „Budynek będzie ośmio... siedmiopiętrowy z garażami podziemnymi.” Ceny mieszkań nie są jeszcze znane, szczegółowe dane co do ceny za metr uzyskać będzie można na koniec września. AS


