Po otrzymaniu sygnałów od kilku naszych czytelników, na temat występowania w Biuletynie Informacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej informacji związanych z wójtem Sławomirem Maciejem Mazurem, postanowiliśmy sprawdzić te doniesienia. Okazało się, że na stronie internetowej BIP IPN pod linkiem:_http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=M&katalogId=3&subpageKatalogId=3&pageNo=1&nameId=2018&osobaId=30861& – znajdują się informacje, według których wójt gminy Nieporęt występuje w dokumentach wytworzonych przez organy bezpieczeństwa PRL.
Co mówią dokumenty?
Według zapisów w biuletynie IPN, Sławomir Maciej Mazur został „zarejestrowany przez Zarząd II Sztabu Generalnego WP pod nr. 005/POC/85”, następnie „upoważniony 26.01.1988 r. przez Wydz. XII Biura „C” MSW do dostępu do tajemnicy państwowej w miejscu pracy”, „Odnotowany w kartotece wyjazdowej OCK”. Na tej samej stronie znajduje się zapis, zgodnie z którym zarządzeniem Ppl Wa 111/09/1 z dnia 06.10.2009 r. „prokurator IPN zarządził o pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu wobec nie stwierdzenia wątpliwości, co do zgodności oświadczenia lustracyjnego z prawdą”. Poprosiliśmy o wyjaśnienie tych zapisów zarówno Instytut Pamięci Narodowej oraz wójta gminy Nieporęt Sławomira Macieja Mazura.
Wyjaśnienia IPN
Z informacji Przemysława P. Romaniuka, zastępcy naczelnika Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Warszawie wynika, że wójt Mazur znalazł się w publikowanym przez IPN wykazie ze względu na pełnienie funkcji wójta gminy Nieporęt. Ustawa nakłada bowiem na IPN obowiązek zamieszczania informacji o dokumentach wytworzonych przez organy bezpieczeństwa, a dotyczących osób zajmujących funkcje publiczne. (Zarząd II Sztabu Generalnego WP to organ wywiadu wojskowego działający w ramach struktur Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego w latach 1951–1990.) Romaniuk wyjaśnia: „Materiały archiwalne dotyczące tej rejestracji nie zostały odnalezione, stąd nie można określić co zawierały i jaki był charakter zainteresowania osobą Sławomira Mazura ze strony Zarządu II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego”.
Jednocześnie przedstawiciel IPN zastrzega, że brak materiałów nie pozwala na stawianie zbyt daleko idących wniosków co do charakteru rejestracji. Stąd też prokurator IPN wydał zarządzenie o pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu „wobec nie stwierdzenia wątpliwości, co do zgodności oświadczenia lustracyjnego z prawdą”.
Jednocześnie przedstawiciel IPN zastrzega, że brak materiałów nie pozwala na stawianie zbyt daleko idących wniosków co do charakteru rejestracji. Stąd też prokurator IPN wydał zarządzenie o pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu „wobec nie stwierdzenia wątpliwości, co do zgodności oświadczenia lustracyjnego z prawdą”.
Co oznaczają wpisy?
Według Przemysława P. Romaniuka, zapis o upoważnieniu Sławomira Mazura do dostępu do tajemnicy państwowej w miejscu pracy, w świetle pełnienia przez niego wówczas funkcji naczelnika Wydziału Spraw Osobowych w Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych, wydaje się oczywisty. Należy bowiem pamiętać, że – jak zaznacza Romaniuk – „w czasach PRL pojęcie tajemnicy państwowej było traktowane niezwykle szeroko i objęcie bardzo wielu stanowisk wymagało sprawdzenia i zgody ze strony organów bezpieczeństwa państwa. Wydawaniem upoważnień do tajemnicy państwowej, czyli swego rodzaju certyfikatu bezpieczeństwa zajmował się Wydział XII biura „C” MSW”. Z kolei, według przedstawiciela IPN, zapis o odnotowaniu Sławomira Mazura „w kartotece wyjazdowej OCK” da się wytłumaczyć tym, że w 1985 r. był on kandydatem do pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. „W kartotece wyjazdowej prowadzonej przez wywiad PRL odnotowywano osoby, które pracowały lub ubiegały się o pracę za granicą” – wyjaśnia Romaniuk.
Oświadczenie i ostrzeżenie wójta
Poprosiliśmy Sławomira Macieja Mazura o ustosunkowanie się do zawartych w biuletynie IPN informacji na jego temat oraz wskazanie, z jakimi zdarzeniami łączy on fakt swojego zarejestrowania. Wójt Nieporętu odpisał: „Zgodnie z przepisami ww. ustawy złożyłem pisemne oświadczenie, że nie pracowałem, nie pełniłem, nie byłem świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa”. Mazur wskazał też, że informacji o swojej rejestracji nie łączy z żadnymi innymi zdarzeniami, a wyłącznie z tym, co jest podane w informacji w Biuletynie Informacji Publicznej IPN. Swoje wyjaśnienia wójt zakończył ostrzeżeniem: „Natomiast o ile pojawią się próby przeinaczania tych faktów lub chociażby sugerowanie, że jest inaczej przez osoby trzecie czy prasę, będę jednoznacznie występował na drogę sądową o naruszenie moich dóbr osobistych”.
Wojciech Dobrowolski
Zdjęcie: Sławomir Maciej Mazur: – Zgodnie z przepisami (...) złożyłem pisemne oświadczenie, że nie pracowałem, nie pełniłem, nie byłem świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa
