Radni: nie dla referendum

Rada miasta podjęła uchwałę o odrzuceniu wniosku Społecznej Inicjatywy Lokalnej  o przeprowadzenie referendum ws. sprzedaży PEC. Powodem mają być uchybienia formalne wniosku. SIL zapowiada zaskarżenie tej uchwały do sądu


Od lutego piszemy w TiO o planowanej prywatyzacji Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Legionowo (PEC). Początkowo informacje te były dementowane zarówno przez władze miasta, jak i przez przedstawicieli spółki. Później okazało się, że sprzedaż PEC jest kwestią czasu.

Miastu zależy na sprzedaży

Podczas posiedzenia Komisji Rozwoju Miasta 21 marca br. przedstawione zostały plany prywatyzacji miejskiej spółki, dostarczającej ciepło dla ponad 30 tys. mieszkańców Legionowa. Już 23 marca, radni mimo że nie uzyskali żadnych konkretnych informacji na temat tej prywatyzacji, zdecydowaną większością głosów podjęli uchwałę wyrażającą zgodę na sprzedaż przez  prezydenta 85% udziałów miasta w PEC. Nie zważano tutaj, ani na błędy proceduralne, ani na protesty. Sprzedaży tej bowiem, w obawie o wzrost cen ciepła, sprzeciwiają się mieszkańcy. Dowodem na to są między innymi wyniki zamieszczonej na naszej stronie internetowej www.toiowo.eu sondy, gdzie ponad 95% internautów odpowiedziało, że nie zagłosowaliby na radnego, który oddałby swój głos za sprzedażą PEC.

Ludzie chcą referendum

W tej atmosferze zawiązała się Społeczna Inicjatywa Lokalna (SIL) popierana przez legionowski PIS. SIL 8 lipca br. złożyła do prezydenta miasta wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie sprzedaży PEC. Społeczna inicjatywa w ciągu niespełna 2 miesięcy zebrała  5777 podpisów popierających referendum, co stanowi niemal 140 % wymaganej liczby. W przypadku, gdyby wniosek SIL spełniał wymogi ustawy oraz nie prowadził do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem rada miasta musiałaby podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum.

Doraźne nie

Jedynym sposobem, aby zapobiec referendum, najwyraźniej niewygodnego dla władz miasta było znalezienie ewentualnych uchybień formalnych we wniosku o jego przeprowadzenie. Zadanie to zostało powierzone komisji doraźnej do sprawdzenia wniosku, która posiłkując się opinią Zespołu Radców Prawnych w urzędzie miasta, uchybienia takie znalazła. Jej zdaniem nie można przeprowadzić referendum w sprawie, która została już rozstrzygnięta uchwałą rady miasta. Poza tym w pytaniu referendalnym miało zabraknąć informacji o uchwale podjętej przez radnych 23 marca br. Nic więc dziwnego, że po wysłuchaniu opinii doraźnej komisji, rada miasta 8 sierpnia br. większością głosów odrzuciła wniosek o przeprowadzenie referendum.

Wiedzą lepiej

Zdaniem przedstawiciela SIL Piotra Płaciszewskiego, prezydent Smogorzewski i popierający go radni nie są zainteresowani tym co mają do powiedzenia mieszkańcy Legionowa i robią co chcą. – „Nie chcą żadnego referendum, dlatego zlecili wykonanie takich, a nie innych ekspertyz. Pozostawią one wiele do życzenia  podobnie jak cała działalność doraźnej komisji” – twierdzi Piotr Płaciszewski. Społeczna inicjatywa nie zamierza się poddawać. Inicjatorzy referendum mają teraz 14 dni na zaskarżenie uchwały do sądu administracyjnego.

Wojciech Dobrowolski

Komentarz
Podobno to bardzo ważne, aby ludzie interesowali się sprawami publicznymi i zabierali głos w tych sprawach. Również w Polsce są pomysły by wprowadzić obowiązek uczestniczenia w wyborach, albo w inny sposób zwiększyć frekwencję. Wszystko po to by większa liczba społeczeństwa miała wpływ na rządzenie. Społeczeństwo obywatelskie to z kolei recepta na dobre rządy i ogólny dobrobyt. W Legionowie jednak rządzący najwyraźniej mają lepszą receptę. – Jesteśmy tak mądrzy, że nie interesuje nas zdanie mieszkańców, wszystko i tak wiemy lepiej.

Maciej Lerman

Zdjęcie: Społeczna Inicjatywa Lokalna w ciągu zaledwie 2 miesięcy zebrała 5777 podpisów za przeprowadzeniem referendum w sprawie sprzedaży PEC

Fot. ML