Pani radca się pomyliła

Radni Prawa i Sprawiedliwości uważają, że uchwała rady miasta o sprzedaży Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej została podjęta z naruszeniem prawa, w związku z czym jest nieważna. Wojewoda jest innego zdania

Przed podjęciem przez radę miasta decyzji o sprzedaży PEC na sesji 23 marca radny Konrad Michalski z Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości, zgłosił formalny wniosek o głosowanie imienne.
– Pozbycie się przez miasto strategicznej spółki, wartej ponad 100 milionów złotych, to sprawa na tyle ważna, że mieszkańcy powinni wiedzieć, jakie stanowisko zajmują poszczególni radni – uważa Michalski.
Przewodniczący rady miasta Janusz Klejment (Porozumienie Samorządowe) poddał wniosek Michalskiego pod głosowanie. Za było 10 radnych, 8 przeciw, 3 osoby wstrzymały się od głosu. Mimo to przewodniczący rady uznał, że... wniosek nie został przyjęty. Dlaczego?
Klejment oparł się na opinii miejskiej prawniczki Agnieszki Zielińskiej. Ta orzekła, że do przyjęcia wniosku o głosowanie imienne potrzeba nie zwykłej, ale bezwzględnej większości głosów. 
Chwilę później radni głosowali więc nad sprzedażą spółki za pośrednictwem elektronicznych przycisków.
Radny Kazimierz Płaciszewski (PiS) złożył 12 kwietnia interpelację. Prosił w niej prezydenta miasta o podanie podstawy prawnej, na jaką powołuje się Zielińska.
Odpowiedź nadeszła 27 kwietnia. Roman Smogorzewski przedstawia w niej „Opinię prawną” koordynatora radców urzędu miasta Pawła Brzozowskiego. Ten zaś pisze: „Radca prawny Agnieszka Zielińska (...) poinformowała, że na sesji Rady Miasta Legionowo w dniu 23 marca 2011 r. omyłkowo zinterpretowała przepis statutu Gminy Miejskiej Legionowo...”. Utrzymuje też, że pomyłka oraz będąca jej skutkiem decyzja szefa rady miasta nie wpływają na ważność późniejszej uchwały o sprzedaży PEC (18 głosów za, 3 przeciw, 1 wstrzymujący).
Opozycja jest innego zdania. Już 20 kwietnia Klub Radnych PiS wystosował do wojewody wniosek o stwierdzenie nieważności uchwały. Wnioskodawcy zwracają w nim uwagę na bezprawność decyzji Klejmenta. – To, że głosowanie nie było imienne, mogło mieć wpływ na decyzje niektórych radnych – twierdzi Płaciszewski.
We wtorek 10 maja w urzędzie wojewódzkim poinformowano nas, że „wojewoda nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności uchwały. Brak głosowania imiennego nad projektem nie miał wpływu na jej ważność. Pismo w tej sprawie zostało przesłane do Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Legionowa 10 maja 2011 r.”
Radni PiS zapowiadają odwołanie do sądu administracyjnego. Uważają też, że o sprzedaży PEC powinni zadecydować mieszkańcy Legionowa w referendum. Złożyli w tej sprawie wniosek do prezydenta miasta. Powołali też Społeczną Inicjatywę Lokalną na rzecz referendum.
ern

Zdjęcie: – To, że głosowanie nie było imienne, mogło mieć wpływ na decyzje niektórych radnych – twierdzi Kazimierz Płaciszewski
Fot. dok