Hala widowiskowo-sportowa w Legionowie działa od 5 miesięcy. Wydatki, jakie co miesiąc trzeba płacić za jej utrzymanie, kształtują się na poziomie ok. 60 tys. złotych
Budowa rozpoczęła się 1 kwietnia 2009 r., a zakończyła się 30 września 2010 r. Obiekt usytuowany u zbiegu ulic Jana III Sobieskiego i Bolesława Chrobrego został otwarty półtora miesiąca przed wyborami samorządowymi.
Hala ma powierzchnię 6088,20 m2 i kubaturę 49291 m3. Konstrukcja jest stalowo żelbetowa w formie dwóch przenikających się brył. W hali znajduje się sala główna – boisko o wymiarach 28,80 x 45,17 x 12,70 m z widownią na 2029 miejsc siedzących. Ponadto znajdują się tam: szatnie, pokoje klubowe, sala konferencyjna, pokoje trenerów, sanitariaty, magazyny. Ściana wspinaczkowa, sala fitness, siłownia i odnowa biologiczna zostały oddane sporo później. W hali znajduje się również część hotelowa z trzynastoma pokojami oraz bar. Projekt hali wykonał w 2008 r. architekt Radosław Guzowski z zespołem branżystów za kwotę 1 mln 300 tys. zł.
Koszt budowy Areny wraz z powstającym Regionalnym Centrum Sportu i Aktywnej Rekreacji z systemem ścieżek rowerowych wyniósł 36 mln zł. Z tego 18,6 mln miasto otrzymało w ramach Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego ze środków Unii Europejskiej.
Dziś, gdy hala już działa i odbywają się w niej, oprócz meczów siatkówki, wystawy kotów rasowych i koncerty Rubika, ważniejsze jest pytanie, ile kosztuje nas utrzymanie obiektu. Jak bowiem stwierdził w jednym z wywiadów prezydent, „Arena nigdy na siebie nie zarobi. Kto mówił, że zacznie na siebie zarabiać? Wszystkie do tej pory organizowane na Arenie imprezy poza Targami Zdrowia i Urody były deficytowe”.
Zwróciliśmy się więc do urzędu miasta z pytaniem o koszty, jakie co miesiąc generuje legionowska Arena. Okazuje się, że przez 5 miesięcy funkcjonowania obiektu koszt energii elektrycznej, ogrzewania, podatku od nieruchomości, dostaw wody, odprowadzanie ścieków, konserwacji, sprzątania, ochrony i monitoringu wynosił miesięcznie od 54 tys. 497 zł do 66 tys. 581 zł. Co ciekawe, podatek od nieruchomości za obiekt o powierzchni 4 tys. 990 m2 wynosi tylko 91,47 zł miesięcznie, a więc 1097 zł rocznie. Wychodzi na to, że średniomiesięczny koszt utrzymania hali wynosił 60 tys. zł, a więc rocznie koszt ten może przekroczyć 720 tys. zł. Należałoby także do tych kosztów doliczyć tzw. koszty osobowe, tzn. pensje i inne wynagrodzenia dla pracowników i obsługi obiektu.
Utrzymanie obiektów sportowych zwykle jest kosztowne. Znacznie więcej środków niż w przypadku hali pochłaniają takie obiekty jak aquapark. A ten jest już w planach naszych władz. Otwarcie, jak można się spodziewać, nastąpi tuż przed kolejnymi wyborami samorządowymi.
Budowa rozpoczęła się 1 kwietnia 2009 r., a zakończyła się 30 września 2010 r. Obiekt usytuowany u zbiegu ulic Jana III Sobieskiego i Bolesława Chrobrego został otwarty półtora miesiąca przed wyborami samorządowymi.
Hala ma powierzchnię 6088,20 m2 i kubaturę 49291 m3. Konstrukcja jest stalowo żelbetowa w formie dwóch przenikających się brył. W hali znajduje się sala główna – boisko o wymiarach 28,80 x 45,17 x 12,70 m z widownią na 2029 miejsc siedzących. Ponadto znajdują się tam: szatnie, pokoje klubowe, sala konferencyjna, pokoje trenerów, sanitariaty, magazyny. Ściana wspinaczkowa, sala fitness, siłownia i odnowa biologiczna zostały oddane sporo później. W hali znajduje się również część hotelowa z trzynastoma pokojami oraz bar. Projekt hali wykonał w 2008 r. architekt Radosław Guzowski z zespołem branżystów za kwotę 1 mln 300 tys. zł.
Koszt budowy Areny wraz z powstającym Regionalnym Centrum Sportu i Aktywnej Rekreacji z systemem ścieżek rowerowych wyniósł 36 mln zł. Z tego 18,6 mln miasto otrzymało w ramach Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego ze środków Unii Europejskiej.
Dziś, gdy hala już działa i odbywają się w niej, oprócz meczów siatkówki, wystawy kotów rasowych i koncerty Rubika, ważniejsze jest pytanie, ile kosztuje nas utrzymanie obiektu. Jak bowiem stwierdził w jednym z wywiadów prezydent, „Arena nigdy na siebie nie zarobi. Kto mówił, że zacznie na siebie zarabiać? Wszystkie do tej pory organizowane na Arenie imprezy poza Targami Zdrowia i Urody były deficytowe”.
Zwróciliśmy się więc do urzędu miasta z pytaniem o koszty, jakie co miesiąc generuje legionowska Arena. Okazuje się, że przez 5 miesięcy funkcjonowania obiektu koszt energii elektrycznej, ogrzewania, podatku od nieruchomości, dostaw wody, odprowadzanie ścieków, konserwacji, sprzątania, ochrony i monitoringu wynosił miesięcznie od 54 tys. 497 zł do 66 tys. 581 zł. Co ciekawe, podatek od nieruchomości za obiekt o powierzchni 4 tys. 990 m2 wynosi tylko 91,47 zł miesięcznie, a więc 1097 zł rocznie. Wychodzi na to, że średniomiesięczny koszt utrzymania hali wynosił 60 tys. zł, a więc rocznie koszt ten może przekroczyć 720 tys. zł. Należałoby także do tych kosztów doliczyć tzw. koszty osobowe, tzn. pensje i inne wynagrodzenia dla pracowników i obsługi obiektu.
Utrzymanie obiektów sportowych zwykle jest kosztowne. Znacznie więcej środków niż w przypadku hali pochłaniają takie obiekty jak aquapark. A ten jest już w planach naszych władz. Otwarcie, jak można się spodziewać, nastąpi tuż przed kolejnymi wyborami samorządowymi.
Wojciech Dobrowolski
