Sprawa jest tym bardziej niemiła, że Bomag i Sell Tel – jak przeczytaliśmy na stronach internetowych miasta Legionowo i powiatu legionowskiego – zatrudniają przede wszystkim osoby niepełnosprawne.
W środę 2 lutego Marek Sarełło wybrał się do apteki przy ul. Kopernika. Apteka jest przystosowana dla osób niepełnosprawnych więc poruszający się na wózku pan Marek lubi z niej korzystać. Wolne miejsce parkingowe – oznaczone jako miejsce dla niepełnosprawnych – znalazł przed byłym budynkiem urzędu miasta przy ul. Kopernika.
– Próbowałem zaparkować, ale z budynku wyszedł ochroniarz i zdecydowanie nie pozwolił na to. Pokazałem kartę uprawniającą do parkowania w takim miejscu, ale to nie pomogło. Ten człowiek był wręcz agresywny – relacjonuje Marek Sarełło.
Wezwana przez pana Marka Straż Miejska stanęła na wysokości zadania: pan Sarełło został przeproszony przez agresywnego ochroniarza firm. Zaparkował już w innym miejscu.
Dla osoby, która codziennie musi zmierzyć się ze swoją niepełnosprawnością, sytuacja była upokarzająca.
– Kartę niepełnosprawnego mam nie po to, żeby się jakoś wyróżniać, ale po to właśnie, żeby być jak każdy inny. Żebym mógł tak po prostu pojechać do apteki, zrobić zakupy. Bariery architektoniczne znikają, ale bariery społeczne ciągle jeszcze się ujawniają – mówi Marek Sarełło.
Sytuacja z 2 lutego pokazuje szerszy problem. Wprowadzenie ograniczenia w parkowaniu przy ul. Piłsudskiego nie poszło w parze z zabezpieczeniem dodatkowych parkingów w innych miejscach. Prowizoryczny parking dla kierowców, którzy dojeżdżają do pracy do Warszawy, a swoje auta zostawiają przy legionowskiej stacji PKP, jest daleko niewystarczający.
Efekt tego jest taki, że ulice odchodzące od Piłsudskiego przeżywają oblężenie parkujących. Stąd niektórzy próbują się „bronić” umieszczając tabliczki „parking tylko dla klientów, pracowników”. Nie zawsze – jak w przypadku firm Bomag i Sell Tel – jest to zgodne z prawem. I choć Piotr Gryc, prezes firmy Sell Tel Center, ubolewając nad zachowaniem pracownika ochrony zapewniał nas, że firma ma prawa do parkingu, miejscy urzędnicy zaprzeczają: – Parking przy ul. Kopernika jest parkingiem ogólnodostępnym, mają prawo z niego korzystać wszyscy mieszkańcy. Miejsca traktowane przez Bomag jako przeznaczone tylko dla klientów firmy położone są częściowo na działce dzierżawionej od KZB, a częściowo w pasie drogowym. Nikt nie ma prawa zająć pasa drogowego. Bomag miałaby prawo ograniczyć parkowanie tylko na dzierżawionej przez siebie działce wyłącznie dla własnych klientów, lecz działka ta jest zbyt mała na wyznaczenie miejsca parkingowego – poinformowała nas Tamara Mytkowska, rzecznik prasowy urzędu.
Agnieszka Nowińska
Zdjęcie: Parking przy ul. Kopernika jest parkingiem ogólnodostępnym, mają prawo z niego korzystać wszyscy mieszkańcy – poinformowano nas w urzędzie miasta
Fot. MaCh
