Wójt Gminy Nieporęt
Podobno to i tamto dobrze wiedzieć, a do „To i Owo” dobrze zajrzeć. Zagląda Pan do naszego tygodnika? Jak na przestrzeni ostatnich 25 lat zmieniło się „To i Owo”?
Zaglądam do „To i Owo”. Zmiany jakie zachodziły w czasie 25 lat samorządu na terenie naszych gmin, znalazły odbicie w tematach poruszanych przez tygodnik. Wartościowe są informacje popularyzujące wiedzę o regionie, szkice historyczne i archiwalne zdjęcia. Przez lata interesujący pozostał dział sportowy oraz recenzje wydarzeń kulturalnych. Jednakże bardziej odpowiadało mi „To i Owo” wydawane w latach 90–tych.
Tu i ówdzie można usłyszeć opinie, że bez „To i Owo” Legionowo nie byłoby takie samo, że lokalny rynek medialny miałby dość jednostronny charakter? Jakie jest Pana zdanie na ten temat? Krytyka i recenzowanie działań władzy ma jeszcze racje bytu w dzisiejszym świecie?
To, że na terenie powiatu legionowskiego od lat czytelnicy mają do dyspozycji kilka tytułów prasy lokalnej sprawia, że mogą zapoznać się z różnymi aspektami prezentowanych spraw i poznać różne opinie. Informacje o działalności lokalnych samorządów to z pewnością tematy interesujące czytelników. Rola dziennikarza polega na tym, żeby dokładnie zapoznać się ze szczegółami sprawy, którą uzna za tę najważniejszą w danym momencie i przedstawić ją na łamach prasy. Konstruktywna krytyka, oparta na faktach i rzetelnej wiedzy, bez dążenia do poszukiwania sensacji, ma zawsze rację bytu. Natomiast zdarza się dosyć często, że ten warunek nie jest w pracy dziennikarza zachowany.
Ćwiartka, czyli ćwierć wieku, to za mało by nas satysfakcjonowało, choć byli i tacy co wieszczyli, że po 3-4 latach przestaniemy istnieć. Czy w dobie telewizji, najróżniejszych portali internetowych, lokalna prasa jest jeszcze potrzebna? W jakim kierunku, Pana zdaniem powinno pójść „To i Owo”?
Lokalna prasa od początku swojego istnienia towarzyszy działaniom samorządu i spełnia ważną rolę w życiu mieszkańców. Porusza sprawy najbliższe czytelnikom, jest źródłem wiedzy o działalności lokalnego samorządu, ma charakter opiniotwórczy. Ćwierć wieku to okres wystarczający by nabrać doświadczenia, ocenić, co najbardziej czytelników interesuje, które sprawy wymagają interwencji. Jednak błyskawicznie postępujący rozwój technologii cyfrowych spowodował, że tradycyjny, papierowy format gazety ma teraz konkurencję w postaci portali internetowych. Trzeba być zawsze przygotowanym na nowe wyzwania technologiczne, jakie niewątpliwie wkrótce się pojawią i zyskają popularność wśród odbiorców. To z nimi będzie się mierzył wydawca gazety.
